Polecamy regułę 4P+O i zaufanie

Podczas walki z Covid-19 nie może nam umknąć perspektywa. Ważne też są przystosowanie i odporność. Trudno o nie bez przejrzystości, przewidywalności i zaufania.

Aktualizacja: 14.12.2020 21:05 Publikacja: 14.12.2020 21:00

Polecamy regułę 4P+O i zaufanie

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Lekarz czy ratownik, który przyjeżdża na miejsce katastrofy, podbiega do najbardziej rannych. Ale musi mieć podzielną uwagę: ratując jednych, rozgląda się dokoła, analizuje sytuację i antycypuje kolejne działania.

Tę analogię musimy zastosować do walki z Covid-19. Teraz walczymy o bezpieczeństwo zdrowotne społeczeństwa. Walczymy o przetrwanie firm i miejsc pracy, ale musimy antycypować, co dalej, jak przystosować i uodpornić społeczeństwo i gospodarkę na przyszłość. Nie może nam umknąć perspektywa średnio- i długoterminowa.

Rząd właśnie pracuje nad przygotowaniem „Krajowego Planu Odbudowy" oraz Planem dla Pracy i Rozwoju, a w Radzie Dialogu Społecznego dyskutujemy nad nowym paktem społecznym. Dlatego jako Pracodawcy RP uważamy, że budując strategię walki z Covid-19, w tym strategię szczepienia społeczeństwa oraz powyższe strategie, należy stosować proponowaną przez Pracodawców RP regułę 4P+O. Tworzy ją pięć zasad: przejrzystość, przewidywalność, przystosowanie, perspektywiczność i odporność. Każdej z nich odpowiadają przykłady konkretnych działań do realizacji przez rządzących.

Przejrzystość

Administracja musi komunikować podejmowane czy planowane działania w sposób skoordynowany, klarowny i otwarty. Chaos informacyjny jest niedopuszczalny. Przy podejmowaniu decyzji niezbędny jest również dialog społeczny.

Wszystkie informacje i dane o pandemii, instrumentach pomocowych i ich finansowaniu powinny być ogólnie dostępne. Dlatego postulujemy m.in. o stworzenie rządowego portalu informacyjnego Covid-19.

Postulujemy również, aby prawo i obowiązki firm były maksymalnie proste i przejrzyste. Prawo gospodarcze i różnego rodzaju obowiązki publicznoprawne są bardzo skomplikowane i generują duże koszty dla firm. Pokazały to setki artykułów w tarczach antykryzysowych, które odraczały wiele kosztownych obowiązków administracyjnych.

Sytuacja w finansach publicznych jest napięta, a deregulacja jest dla budżetu bezkosztowa. Nie wprowadzajmy żadnych nowych obowiązków i zderegulujmy istotnie dotychczasowe. Potrzebujemy nowego programu deregulacyjnego.

Przewidywalność

Decyzje dotyczące wprowadzanych rozwiązań muszą być konsultowane z partnerami społecznymi, a także ogłaszane z odpowiednim wyprzedzeniem. Wszystkie decyzje muszą mieć odpowiednie vacatio legis, a wprowadzane obostrzenia muszą obowiązkowo mieć wpisaną ustawową datę wygaśnięcia. To daje pewność prawa. Ponadto ważne jest, aby płaca minimalna była przewidywalna oraz bezpieczna społecznie i gospodarczo.

Płaca minimalna była ustalana w ostatnich latach w oderwaniu od parametrów gospodarczych, które są zapisane w ustawie o płacy minimalnej. Chodzi o gwarancję, że nie będzie ona odbiegała od ustalonych celów i że będzie równoważyła cele społeczne z ekonomicznymi. Dzisiaj przeciętny przedsiębiorca nie wie, jaka płaca minimalna będzie w 2022 r. Czy ta z obietnic politycznych, a więc 4000 zł, czy zgodna z ustawą? Jak przygotować plan rozwoju firmy bez tej informacji?

Przystosowanie

Zamykanie firmy czy branży nawet wąsko zdefiniowanej powinno być ostatecznością. Należy dać szansę firmom na reorganizację, przystosowanie sanitarne, organizacyjne i biznesowe, tak aby mogły one funkcjonować bez zamykania przy jednoczesnej minimalizacji ryzyka epidemicznego. Firmy chcą działać. Potrzebują wędki do adaptacji, dostosowania się do pandemii, a nie ryby na okres, kiedy są zamknięte.

W trakcie posiedzenia RDS premier Morawiecki poparł postulat Pracodawców RP, aby poszukiwać rozwiązań w rodzaju „wędki adaptacyjnej". Premier publicznie zadeklarował, że na sfinansowanie takiego programu można przeznaczyć nawet 1 mld zł. Postulujemy więc utworzenie rządowego program Przystosowanie+ (wędka adaptacyjna).

Należy przygotować mechanizmy i procedury dofinansowania dla firm na wdrażanie rozwiązań sanitarno-organizacyjnych, po wprowadzeniu których firma nie będzie musiała być zamknięta, albo ewentualnie będzie się mogła wcześniej otworzyć w czasie obecnego lockdownu.

W ramach programu należy również przygotować platformę wymiany „dobrych praktyk", pomysłów w zakresie adaptacji. Należy też finansować projekty naukowe i wdrożeniowe w zakresie rozwiązań technologicznych, które pozwalałby firmom się adaptować.

Powinniśmy uruchomić wyścig technologiczny, obywatelską „burzę mózgów" w poszukiwaniu rozwiązań w stylu „wędki adaptacyjnej".

Perspektywiczność

Kryzys Covid-19 nie może uśpić koniecznych reform strukturalnych. Jak mawiał Churchill, „Nigdy nie marnujcie dobrego kryzysu". Musimy mieć na uwadze, że teraz w Polsce mamy dwa kryzysy: oprócz Covid-19 wisi nad nami „kryzys demograficzny". Z działaniami nie możemy czekać. Zegar tyka.

Konsekwencje kryzysu demograficznego możemy łagodzić dzięki prozatrudnieniowemu klinowi podatkowo-składkowemu, który promuje pracę na etacie. Jest on niski dla najmniej zarabiających. Takiej reformy nie da się przeprowadzić na zasadzie neutralności fiskalnej. Należy wyznaczyć cel i w miarę możliwości finansów publicznych (m.in. poprzez przegląd i likwidację zbędnych wydatków) stopniowo dążyć do optymalnego rozwiązania.

Docelowo konieczne jest uproszczenie systemu, np. w kierunku jednolitej daniny, oraz zintegrowanie z niektórymi świadczeniami społecznymi (np. 500+ z ulgą na dziecko). Do tego momentu pożądanym rozwiązaniem jest trzy- lub czterokrotne zwiększenie pracowniczych kosztów uzyskania przychodu (KUP). Jest to lek o podwójnym działaniu. Pomaga złagodzić konsekwencje kryzysu demograficznego nie tylko tu i teraz, ale i w długim okresie.

Walka z kryzysem demograficznym wymaga też opracowania i wprowadzenia w życie kompleksowej polityki migracyjnej, zachęcającej do pracy w Polsce m.in. Białorusinów i Ukraińców. Polityka migracyjna powinna być kompleksowa. Musi więc dotyczyć edukacji, ochrony zdrowia oraz włączania się migrantów w lokalne społeczności.

Konieczne jest też stopniowe zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, a następnie skorygowanie wieku emerytalnego w związku z wydłużaniem się dalszego średniego trwania życia.

Perspektywiczność musi też uwzględniać realizację skoordynowanych działań w kierunku zielonego ładu.

Odporność

Wirus będzie w naszym życiu jeszcze przez długi czas. Nie można wykluczyć, że w przyszłości pojawią się jego kolejne mutacje lub całkiem nowe wirusy. Nasza gospodarka musi zainwestować w odporność długookresową. Nie tylko tę w rozumieniu odporności zdrowotnej obywateli, ale odporności gospodarki na nieoczekiwane kryzysy.

Szczególnie firmy muszą być gotowe do przełączenia się w tryb funkcjonowania w warunkach wynikających z obostrzeń sanitarnych, mobilności, przemieszczania się, a nawet w skrajnym przypadku – zakazu działalności. Pomocne może być inwestowanie w elektroniczne kanały dystrybucji, cyfryzację oraz różnicowanie modeli biznesowych.

Państwo powinno przygotować instrumenty wsparcia i zachęt dla firm w kierunku budowy większej odporności, dywersyfikacji oraz przygotowania planów zarządzania kryzysowego na wypadek epidemii.

Potrzebujemy też nowoczesnej i stabilnej służby zdrowia. Musimy inwestować m.in. w telemedycynę.

Zaufanie, a w efekcie kapitał społeczny

Elementem łączącym przejrzystość, przewidywalność, przystosowanie, perspektywiczność i odporność jest kapitał społeczny, zaufanie. Bez zaufania nie zaszczepimy całego społeczeństwa, bez zaufania trudniej nam walczyć z epidemią, współdziałać społecznie. Bez zaufania i kapitału społecznego nasza gospodarka będzie się wolniej rozwijać.

Przypomnę, że w Korei Południowej na pierwszej stronie strategii walki z Covid-19 jest słowo „TRUST". A to jest kraj, który doskonale radzi sobie z walką z pandemią.

U nas tego nie ma, bo rząd postawił na konflikt, a nie wspólnotę. Tu słowa nie wystarczą. Potrzebne są działania, odwrócenie dotychczasowego nastawienia na budowanie relacji. Wtedy pokonamy Covid-19 łatwiej i dogonimy kraje zachodnie.

Dr Sławomir Dudek jest głównym ekonomistą Pracodawców RP

Lekarz czy ratownik, który przyjeżdża na miejsce katastrofy, podbiega do najbardziej rannych. Ale musi mieć podzielną uwagę: ratując jednych, rozgląda się dokoła, analizuje sytuację i antycypuje kolejne działania.

Tę analogię musimy zastosować do walki z Covid-19. Teraz walczymy o bezpieczeństwo zdrowotne społeczeństwa. Walczymy o przetrwanie firm i miejsc pracy, ale musimy antycypować, co dalej, jak przystosować i uodpornić społeczeństwo i gospodarkę na przyszłość. Nie może nam umknąć perspektywa średnio- i długoterminowa.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Gospodarka wciąż w strefie cienia
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Opinie Ekonomiczne
Piotr Skwirowski: Nie czarne, ale już ciemne chmury nad kredytobiorcami
Ekonomia
Marek Ratajczak: Czy trzeba umoralnić człowieka ekonomicznego
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Klęska władz monetarnych
Opinie Ekonomiczne
Andrzej Sławiński: Przepis na stagnację