Reklama
Rozwiń
Reklama

Potrzeba matką wynalazków?

Gdyby przeciętny konsument chciał być na bieżąco z nowymi technologiami i mieć te najnowocześniejsze u siebie w domu, musiałby dysponować workiem pieniędzy, a sprzęty wymieniać co dwa, trzy lata.
Potrzeba matką wynalazków?

Foto: Fotolia

Dlatego, choć jestem fanem innowacji i gadżeciarzem, już dawno doszedłem do wniosku, że taka ślepa pogoń za nowościami nie ma sensu. I dlatego pewnie nie jestem najlepszym klientem dla sprzedawców telewizorów. To właśnie producenci odbiorników TV prześcigają się w pakowaniu do ekranów coraz to nowszych rozwiązań, poprawiających doznania odbiorcy.

Pytanie tylko po co? Choć odpowiedź właściwie znam. Gdy młode pokolenie świadomie rezygnuje z oglądania telewizji, a w coraz większej liczbie domów telewizor zastępowany jest monitorem komputera, sprzedaż gwałtownie dołuje. Inżynierowie i marketingowcy, zatrudnieni przez producentów, muszą więc szukać sposobu, na inspirowanie konsumentów do zakupów. I m.in. temu służą nowatorskie, ale często nietrafione technologie. Tak było z 3D, które okazało się strzałem w płot, czy z zakrzywionymi ekranami.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama