Zdecydowana większość badanych uważa, że obecny model funkcjonowania systemu ochrony zdrowia wymaga gruntownej reformy. Na pytanie, czy system potrzebuje zmian, łącznie 85,4 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco – 52,4 proc. wskazało odpowiedź „tak”, a 33 proc. „raczej tak”. Przeciwnego zdania jest jedynie 8 proc. badanych, którzy uważają, że system raczej nie wymaga zmian lub zdecydowanie ich nie potrzebuje. Z kolei 6,5 proc. ankietowanych nie potrafiło jednoznacznie ocenić tej kwestii.
Sondaż: Polacy uważają, że system ochrony zdrowia jest źle zarządzany
Opinie dotyczące potrzeby reformy różnią się w zależności od wieku oraz miejsca zamieszkania respondentów. Najmniej przekonani co do potrzeby zmian są najmłodsi badani. W grupie do 24. roku życia potrzebę gruntownych zmian wskazuje 70,6 proc. ankietowanych. Wyraźnie silniejsze oczekiwanie reformy widać natomiast wśród mieszkańców małych i średnich miast, gdzie odsetek odpowiedzi twierdzących przekracza 90 proc. Na wsi jest on nieco niższy i wynosi 80,2 proc. Wyniki sugerują, że mieszkańcy największych ośrodków miejskich nieco lepiej oceniają dostępność świadczeń zdrowotnych.
Respondenci zostali zapytani także o najważniejsze problemy systemu ochrony zdrowia. Najczęściej wskazywanym wyzwaniem okazało się niewłaściwe zarządzanie systemem – tę odpowiedź wybrało 25,2 proc. badanych. Na drugim miejscu znalazł się długi czas oczekiwania na świadczenia zdrowotne, który jako główną barierę wskazało 21,6 proc. ankietowanych. Kolejne miejsca zajęły konieczność ponoszenia prywatnych wydatków na leczenie (13,5 proc.) oraz niedostateczne finansowanie systemu ochrony zdrowia (12,4 proc.). Co dziesiąty respondent jako najważniejszy problem wskazał niedobór lekarzy i pielęgniarek – odpowiedziało tak 10,3 proc. badanych. Rzadziej wymieniane były kwestie proceduralne i komunikacyjne: 7 proc. ankietowanych wskazało skomplikowane procedury i brak przejrzystości systemu, a 3,7 proc. problemy w komunikacji między pacjentami a personelem medycznym.