31 stycznia w gabinecie małopolskiej kurator oświaty pojawili się przedstawiciele organizacji rodzicielskich i nauczycielskich, które sprzeciwiają się nauczaniu zdalnemu.
Kurator Barbara Nowak przekonywała, że wbrew twierdzeniom, szkoły nie są pasem transmisyjnym wirusa.
Czytaj więcej
Małopolska kuratorka oświaty Barbara Nowak w filmach publikowanych w serwisie YouTube zamierza odpowiadać na pytania uczniów. W ten sposób chce naw...
- Tylko w kilku przypadkach było potwierdzenie, że dziecko przenosiło wirus na babcię, gdzieś tam na rodziców i tak dalej. Dzieci, jeśli już chorują, to nie kończy się to dla nich jakimiś tragicznymi skutkami. Chyba porównywalne jest ze zwykłą grypą, jeśli chodzi o sytuację ciężkich zachorowań - mówiła.
Z opinią tą nie zgadza się Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw walki z COVID-19.
- To jest kłamstwo i to ciężkie, bo mamy przecież liczne dowody naukowe i kliniczne, że dzieci tego wirusa przenoszą. Pokazała to fala delta, gdzie największa liczba ognisk epidemicznych, jakie były w Polsce, a przyznał to sam minister zdrowia i również sanepid, była właśnie w szkołach. Dzieci przynosiły wirusa do domu, mamy mnóstwo potwierdzonych ognisk domowych, gdzie dziecko stawało się tym pierwszym ogniwem przynoszącym wirusa do domu - mówił.
Czytaj więcej
"Czy małopolska kurator oświaty Barbara Nowak powinna stracić stanowisko za nazwanie szczepień na COVID-19 'eksperymentem medycznym'?" - takie pyta...
Uczestnicy spotkania kilkukrotnie powtarzali, że koronawirusa można porównać do grypy.
Nowak wypowiedziała się również na temat nauczania zdalnego. Jej zdaniem dzieci są wypychany w "odmęty totalnego szaleństwa".
- Pan minister profesor Przemysław Czarnek zadbał o to, że w sytuacji, na którą on nie ma wpływu tej ogólnej - i pewnych rozporządzeń, na które nie do końca ma wpływ - to jednak wyraźnie stanął po stronie dziecka - mówiła odnosząc się do przepisów, które umożliwiają na kontynuowanie nauki w szkole, jeśli dziecko nie ma odpowiednich warunków w domu.
- Z mojego punktu widzenia i z tego, co ja orientuję się w polityce, to nie jest tak, że pan minister może tutaj dokładnie to, co uważa za stosowne, wprowadzić. To jest polityka rządu. Gdyby pan minister się z tym nie zgodził, pewno nie byłby panem ministrem. Dla mnie istotne jest to spojrzenie, że pan minister naprawdę za każdym razem jednak staje po stronie ucznia, tak jak może - mówiła później.
W czasie rozmowy Nowak pytała także gości, czy "najważniejsze jest być zdrowym". - Za wszelką cenę? Czy resztę możemy przekreślić, bo to zdrowie jest najważniejsze? - powiedziała.