Badanie przeprowadzone przez Sheba Medical Center w Tel Hashomer wykazało, że szczepionka przeciw COVID-19 nie wpływa na funkcjonowanie jajników ani na płodność kobiet.

Wyniki badań opublikowano w magazynie "Human Reproduction". Dr Aya Mohr-Sasson kierowała badaniem wraz z profesorem Jaronem Rabinovici, zastępcą dyrektora Centrum Ginekologii i Położnictwa im. Josefa Buchmanna.

W badaniu zbadano poziom hormonu ant-mullerowskiego (AMH) - którego poziom wskazuje na rezerwy jajnikowe kobiety - u około 200 osób w wieku rozrodczym. W sumie 129 kobiet ukończyło wszystkie etapy badania.

Kobiety były badane przed otrzymaniem pierwszej dawki szczepionki Pfizer-BioNTech i ponownie trzy miesiące po pierwszej dawce. W przerwie badane otrzymały drugą dawkę szczepionki.

Czytaj więcej

Francuski epidemiolog: Piąta fala Covid-19 będzie ostatnią? Pobożne życzenia

analiza wyników badania sugeruje, że szczepionka nie miała negatywnego wpływu na funkcjonowanie jajników kobiet, a poziom AMH nie zmienił się. Poziom hormonów pozostał na stałym poziomie nawet wtedy, gdy badane osoby analizowano pod względem grupy wiekowej.

Centrum Medyczne Sheba prowadzi obecnie badania uzupełniające na dziewczętach w wieku 12-18 lat, a także śledzi losy pierwszej grupy badanych po otrzymaniu przez nie zastrzyków przypominających.

- Jedną z obaw od momentu pojawienia się szczepionki było to, że może ona powodować bezpłodność. Badanie pokazuje, że szczepionka nie ma wpływu na płodność kobiety. Jeśli chodzi o przyszłość, wiemy, że skutki uboczne szczepionek są krótkotrwałe, a nie długotrwałe - powiedział prof. Rabinovici.