WHO wezwała 194 państw członkowskich do przyspieszenia szczepień przeciw COVID-19 w priorytetowych grupach i, przewidując wzrost liczby zakażeń, zadbać o środki mające spowolnić transmisję koronawirusa, by utrzymać funkcjonowanie systemów ochrony zdrowia.

"Omikron ma bezprecedensową liczbę mutacji "kolca", niektóre z nich budzą niepokój ze względu na możliwy wpływ na trajektorię pandemii" - głosi komunikat WHO. 

"Ogólne, globalne ryzyko związane z nowym wariantem jest oceniane jako bardzo wysokie" - czytamy w komunikacie.

Wariant Omikron wykryto po raz pierwszy 24 listopada, w RPA

WHO zwraca przy tym uwagę, że jak dotąd nie stwierdzono żadnego zgonu osoby zakażonej wariantem Omikron. Jednak - jak dodaje - konieczne są dalsze badania, które pozwolą ocenić czy dostępne obecnie szczepionki chronią przed nowym wariantem i czy ozdrowieńcy są bardziej narażeni na reinfekcję przy kontakcie z wariantem Omikron.

Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że wzrost liczby zakażeń, "niezależnie od tego, jak ostry będzie ich przebieg, może zwiększać presję na system ochrony zdrowia i prowadzić do wyższej śmiertelności". WHO dodaje, że kluczowy będzie wpływ pojawienia się nowego wariantu na osoby narażone na ostry przebieg COVID-19, zwłaszcza w krajach o niskim odsetku zaszczepionych przeciw COVID-19.

Wariant Omikron wykryto po raz pierwszy 24 listopada, w RPA. Od tego czasu zakażenia nowym wariantem wykryto już m.in. w Holandii, Danii, Australii, Izraelu i Wielkiej Brytanii.

WHO uznała Omikron za "niepokojący wariant" (ang. variant of concern). W związku z licznymi mutacjami w obrębie białka tzw. kolca cząsteczki wirusa, czyli tej części cząsteczki wirusa, która łączy się z komórkami osoby zakażonej, wariant Omikron może okazać się bardziej zakaźny od dotychczas dominujących wariantów i odporny na szczepionki.

Czytaj więcej

Lekarz z Izraela: Omikron może wywoływać łagodniejszą chorobę, niż Delta
Autopromocja
FORUM ESG

Co warto wiedzieć o ESG? Jej znaczenie dla firm i gospodarki.

CZYTAJ WIĘCEJ