Łącznie w Japonii wycofano z użycia 2,6 mln dawek szczepionki na COVID-19 koncernu Moderna, które trafiły do kraju w celu wykorzystania ich w tamtejszym programie szczepień.
Japonia mierzy się obecnie z największą, jak dotąd, falą zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2, napędzaną transmisją wariantu Delta (B.1.617.2).
Dobowa liczba zakażeń przekroczyła w sierpniu w Japonii po raz pierwszy 25 tysięcy.
Sytuację epidemiczną Japonii pogarsza fakt, że program szczepień na COVID-19 realizowany jest z opóźnieniami.
Tyle dawek szczepionki Moderna, dostarczonych do Japonii, wycofano tymczasowo z użycia
Najnowsze informacje o skażeniu kolejnych partii szczepionki Moderna dotarły z prefektury Gunma i prefektury Okinawa. W efekcie w niedzielę wycofano z użycia dwie kolejne partie szczepionki, które wcześniej dotarły do Japonii.
W fiolkach ze szczepionką Moderny w prefekturze Gunma wykryto czarną substancję - poinformował przedstawiciel lokalnych władz. W Okinawie czarną substancję zauważono w strzykawkach i fiolkach. W jednej ze strzykawek wykryto też różową substancję nieznanego pochodzenia.
Czytaj więcej
Partia szczepionek na COVID-19 koncernu Moderna, dostarczona Japonii, która została wycofana z użycia, miała być zanieczyszczona cząsteczkami metalu - podaje japoński nadawca publiczny, NHK, powołując się na źródła w resorcie zdrowia.
Japoński resort zdrowia podaje, że w niektórych przypadkach do zanieczyszczenia mogło dojść w wyniku niewłaściwego pobierania szczepionki strzykawkami z fiolek, w wyniku którego dochodziło do uszkodzenia gumowej zatyczki fiolki.
W sobotę japoński rząd poinformował, że dwie osoby zaszczepione szczepionkami z wycofanych potem partii Moderny zmarły.
Rząd podkreśla, że jak dotąd nie wykryto żadnego zagrożenia związanego ze stosowaniem szczepionek Moderny, a tymczasowe wycofanie niektórych partii to decyzja o charakterze prewencyjnym.
Przyczyny śmierci zaszczepionych jak dotąd nie ustalono.
- Jest mało prawdopodobne, według mnie, że skażenie mogło bezpośrednio doprowadzić do nagłych zgonów zaszczepionych - powiedział Takahiro Kinoshita, lekarz i wiceprzewodniczący Cov-Navi, organizacji zajmującej się walką z dezinformacją dotyczącą szczepionek na COVID-19.
- Gdyby materiał, którym skażone były szczepionki, był na tyle groźny, że może wywoływać śmierć, wówczas znacznie więcej osób doświadczałoby negatywnych skutków szczepień - dodał Kinoshita.
Ok. 500 tysięcy osób zostało zaszczepionych z użyciem szczepionek z pierwszej wycofanej w Japonii z użycia partii - poinformował minister koordynujący program szczepień, Taro Kono. Z kolei w prefekturze Gunma szczepionki z wycofanej partii podano 4 575 osobom.
Moderna i hiszpańska firma farmaceutyczna Rovi, która zajmuje się rozlewaniem do fiolek szczepionek przeznaczonych na rynki inne, niż amerykański informowały wówczas, że do skażenia mogło dojść w procesie produkcji, a nie rozlewania szczepionki.
W Japonii w pełni zaszczepionych na COVID-19 jest 44 proc. mieszkańców.