W wielu księgach wieczystych widnieją dawni właściciele. Dzięki temu tzw. wypędzeni mogą się domagać zwrotu nieruchomości na Ziemiach Odzyskanych. Są to jednak zaszłości, które niełatwo od razu uporządkować.

Chce to zmienić rząd. Do Sejmu trafił jego projekt nowelizacji ustawy o ujawnianiu w księgach wieczystych prawa własności nieruchomości Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego.

Projekt wydłuża przede wszystkim terminy. Starostom daje dodatkowe 36 miesięcy na uzupełnienie wykazu nieruchomości Skarbu Państwa i gminnych. Początkowo ustawa wyznaczała starostwom do 19 maja 2009 r. czas na przygotowanie wykazów nieruchomości Skarbu Państwa oraz gminnych (termin był krótszy, ale go wydłużono). Część sporządziła je i przekazała wojewodom, a ci – ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. Ten zaś opracował zbiorczy wykaz w sierpniu 2009 r.

Jeszcze przez wiele lat trudno będzie zwalczyć bałagan w nieruchomościach

Na jego podstawie państwo miało się zorientować, jakim dysponuje majątkiem. Wykaz miał też posłużyć do dalszego porządkowania stanu prawnego nieruchomości. To jednak nie do końca się udało. Wiele starostw nie zrobiło wykazu albo go opracowało, ale był niekompletny. Ponadto każdy starosta przekazywał dane według swoich zasad, mimo że istniał wzór, jak mają to robić.

Projekt przewiduje więc, że dane mają być przekazywane za pośrednictwem platformy elektronicznej. Dzięki temu będą przygotowane według jednakowych standardów. Zmieni się też koordynator tego przedsięwzięcia – zamiast ministra spraw wewnętrznych będzie to główny geodeta kraju. Ten ostatni też, a nie minister, przygotuje nowy wykaz nieruchomości. Ma on powstać w I kwartale 2015 r.

Zniknie przepis, na podstawie którego wojewoda mógł ukarać urzędnika za to, że nie występuje do sądu wieczystoksięgowego ze wspomnianymi wnioskami.

etap legislacyjny: pierwsze czytanie w Sejmie