Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką dynamikę odnotowuje rynek nieruchomości komercyjnych po okresie rynkowego spowolnienia.
- Jaką rolę odgrywa rodzimy kapitał i jakie czynniki stymulują jego obecną aktywność.
- Które sektory – od biur, przez handel, po magazyny – przyciągają największe inwestycje.
- Jak ostrożność zagranicznych graczy wpływa na strategie i pozycję krajowych inwestorów.
4,7 mld euro (20,7 mld zł) wyniosła wartość inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce w ciągu trzech kwartałów 2026 r. – wynika z szacunków firmy Avison Young. To o 81 proc. więcej niż rok wcześniej. W I półroczu zainwestowano 3 mld euro, co oznacza, że na sam III kwartał przypadło 1,7 mld euro.
Karty rozdawali inwestorzy z USA oraz Europy Środkowo-Wschodniej i Zachodniej, odpowiadając za ponad 2/3 wartości transakcji. Udział rodzimego kapitału można szacować na niespełna 10 proc., czyli 0,45 mld euro, a więc niemal 2 mld zł.
Dla porównania, w całym 2025 r. w nieruchomościach komercyjnych nad Wisłą inwestorzy ulokowali 4,5 mld euro, a udział rodzimego kapitału był bezprecedensowy, sięgając 18 proc. – rekordowy także w ujęciu nominalnym: 0,8 mld euro, czyli 3,4 mld zł.
Czytaj więcej:
Ponad miliard złotych ulokował już w tym roku w biurowcach rodzimy kapitał. Zamożni Polacy dostrzegli możliwości dywersyfikacji majątku. Nie ma jed...
Pro
Polski kapitał ciągnie do biurowców
W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2026 r. najwięcej pieniędzy popłynęło na rynek nieruchomości handlowych – 1,5 mld euro. W nieruchomościach logistyczno-przemysłowych ulokowano 1,3 mld euro, w biurowcach 1,1 mld euro, w sektorze living (PRS, prywatne akademiki) 0,6 mld euro. W samym III kwartale inwestorzy wybierali najchętniej trzy kluczowe sektory: handel (1,5 mld euro) oraz biura i magazyny (po ponad 0,5 mld euro). Duży udział PRS w wyniku po dziewięciu miesiącach to efekt spektakularnej transakcji z I półrocza – zakupu 5,3 tys. mieszkań od platformy Resi 4 Rent przez Vantage Rent.
Rodzimy kapitał wybiera przede wszystkim biurowce. W ciągu dziewięciu miesięcy odpowiadał on za 30 proc. wartości transakcji (ponad 0,3 mld euro, czyli niespełna 1,5 mld zł). Po I półroczu skala zaangażowania polskiego kapitału na rynku biurowym szacowana była na blisko 300 mln euro (50 proc. udziału w torcie).
Patrząc na cały sektor, dominowały zakupy pojedynczych budynków. W ciągu trzech kwartałów zawarto 7 transakcji obejmujących nieruchomości prime (najlepsze budynki, nastawienie na przychody z czynszów, wysoka cena – ale relatywnie niskie ryzyko). Największą od lat transakcją był zakup warszawskiego ultranowoczesnego wieżowca The Bridge przez szwedzką spółkę Eastnine – nieruchomość wyceniono na 285 mln euro. Analitycy Avison Young zwracają uwagę, że w blasku tych transakcji można nie dojrzeć dużej liczby transakcji średnich i mniejszych.
Jeśli chodzi o nieruchomości handlowe, na radarze inwestorów były m.in. regionalne centra, a największą transakcją był zakup przez czeski fundusz Trigea 70 proc. udziałów w Posnanii. Do tego doszły transakcje portfelowe, jak zakup parków handlowych pod szyldem Dekada przez węgierski holding Appeninn czy parków Vendo przez czeski fundusz Star Capital.
Sektor nieruchomości magazynowych napędzały transakcje portfelowe dotyczące pięciu największych rynków, głównie z udziałem kapitału amerykańskiego. Ponadto wciąż popularnością cieszył się leasing zwrotny, czyli sprzedaż przez użytkowników swoich budynków z jednoczesnym zawarciem długoterminowych umów najmu – w ciągu trzech kwartałów wartość takich operacji sięgnęła 220 mln euro.
Czytaj więcej
Na zachodnich rynkach budynki tracą atrakcyjność wobec stóp zwrotu, jakie dają bezpieczne obligacje skarbowe. Inwestorzy szukają lepszych marż w na...
Polacy korzystają z okienka na rynku nieruchomości komercyjnych
Wygląda na to, że w 2026 r. wartość transakcji będzie najlepsza od wybuchu kryzysu wysokich stóp, który przepłoszył zachodni kapitał (w 2023 r. wartość inwestycji spadła do nieco ponad 2 mld euro wobec prawie 6 mld euro w 2022 r.). Jak zaznaczają eksperci Avison Young, do Polski stopniowo wracają inwestorzy z segmentu core, szukający najwyższej jakości nieruchomości. Już zauważalny jest wzrost średniej wartości transakcji. Nastawienie zagranicznych inwestorów jest jednak ostrożne – o czym pisaliśmy w raporcie po jesiennych targach Expo Real – co stara się wykorzystać rodzimy kapitał.