Reklama

Mieszkania stanieją? Spadki może wymusić ogromna oferta

Ponad połowa agentów Metrohouse prognozuje spadki cen mieszkań na rynku wtórnym. Zaledwie 11 proc. pośredników agencji przewiduje, że mieszkania z drugiej ręki będą nadal drożeć.

Publikacja: 20.01.2025 08:50

Na zmniejszony popyt na mieszkania wpłyną wciąż wysokie stopy procentowe, mała zdolność kredytowa i

Na zmniejszony popyt na mieszkania wpłyną wciąż wysokie stopy procentowe, mała zdolność kredytowa i wysokie ceny

Foto: Adobe Stock

Sieciowa agencja nieruchomości Metrohouse przeprowadziła ankietę wśród swoich pośredników. Jak ich zdaniem w 2025 roku zmienią się ceny mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym? Jakie czynniki wpłyną na popyt na mieszkania?

Kto wierzy w rządowe programy dopłat

Według doradców Metrohouse będą to przede wszystkim: wysokość stóp procentowych (70 proc. wskazań), ceny mieszkań (55 proc.), dostępność rządowych programów stymulujących popyt (43 proc.)

- W porównaniu z ubiegłym rokiem znacząco zmniejszył się odsetek wskazań dotyczących potencjalnego wpływu na rynek rządowych programów dopłat. W obecnym badaniu wskazuje na niego 43 proc. ankietowanych agentów, podczas gdy przed rokiem ta odpowiedź zyskała o 13 pkt proc. więcej wskazań – mówi Marcin Jańczuk, ekspert sieciowej agencji Metrohouse. - W najnowszej ankiecie co trzeci ankietowany zwraca uwagę na sytuację geopolityczną, a w szczególności na trwającą za naszą granicą wojnę. Według nich ten czynnik może mieć nich znaczenie przy decyzjach o zakupie mieszkania – dodaje.

43 proc. agentów Metrohouse twierdzi, że popyt na mieszkania wzrośnie w porównaniu z 2024 r., wobec 24 proc. odpowiedzi dowodzących, że na rynku pojawi się spadek zainteresowania. Także 43 proc. doradców jest przekonanych, że kolejne miesiące zaowocują spadkiem zainteresowania zakupami inwestycyjnymi.

Z kolei eksperci finansowi Credipass uważają, że kluczowym czynnikiem wpływającym na popyt na rynku pozostanie cena nieruchomości. Aż 75 proc. ankietowanych wskazało ten element jako najważniejszy. – Z rozmów z naszymi klientami wiemy, że obecne ceny mieszkań są dla nich zaporowe i nawet osoby mają zdolność kredytową wstrzymują się z decyzją o zakupie, licząc na spadki cen albo specjalne okazje - mówi Tomasz Kosiba, dyrektor sprzedaży Credipass.

Reklama
Reklama

Agenci Metrohouse przewidują spadki cen mieszkań

W przypadku rynku wtórnego ponad połowa ankietowanych agentów prognozuje spadki cen mieszkań, podczas gdy 36 proc. twierdzi, że utrzymają się na obecnym poziomie. Zaledwie 11 proc. pośredników przewiduje, że mieszkania będą nadal rosły.

- W przypadku rynku pierwotnego przedstawiciele Metrohouse są nieco mniej pewni tendencji spadkowych – taki trend przewiduje 43 proc. ankietowanych. Więcej, bo 47 proc. prognozuje utrzymanie obecnych cen. Perspektywa wzrostów pojawia się w opinii co dziesiątego agenta – wskazuje Marcin Jańczuk.

Duża oferta mieszkań

Agenci Metrohouse twierdzą, że na zmniejszony popyt wpłyną wciąż wysokie stopy procentowe, mała zdolność kredytowa i wysokie ceny mieszkań.

- Dodatkowo duża podaż ofert lokali i stabilizacja rynku najmu sprawi, że część osób pozostanie w wynajmowanych mieszkaniach, odkładając zakupy – mówi Marcin Jańczuk. – Nasi agencji twierdzą też, że nadpodaż przy ograniczonym popycie wymusi spadki cen. Niektórzy pośrednicy zwracają uwagę na sytuację geopolityczną w Europie i na świecie. Zapowiedzi nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych o nakładaniu ceł na Europę, mogą spowodować poważne negatywne konsekwencje dla europejskich przedsiębiorstw, dla których jesteśmy podwykonawcami – a to może mieć wpływ na polski rynek pracy, a co za tym idzie możliwości i plany dotyczące zakupu mieszkań.

Michał Siewierski, agent Metrohouse z Warszawy zgadza się, że sytuacja na rynku mieszkań w 2025 roku będzie zależała od wielu czynników, w tym decyzji politycznych i gospodarczych. - Obecne prognozy sugerują możliwość stabilizacji, a nawet spadku cen mieszkań w drugiej połowie roku, jednak dokładny kierunek zmian pozostaje niepewny – uważa Siewierski.

Z kolei Rafał Nawacki, ekspert Metrohouse z Łodzi, zwraca uwagę, że w obliczu rosnących kosztów budowy i utrzymujących się wysokich stóp procentowych, należy się spodziewać stabilizacji cen w wielu segmentach rynku, w tym także zwiększonego zainteresowania nieruchomościami tańszymi oraz z rynku wtórnego. - Jednocześnie coraz większe znaczenie będą miały kwestie związane z energooszczędnością i zrównoważonym budownictwem, co może wpłynąć na preferencje kupujących – mówi Rafał Nawacki.

Nieruchomości
Trei stawia na polski rynek mieszkaniowy
Nieruchomości
Nie wszyscy stosują się do przepisów o jawności cen mieszkań? UOKiK przygląda się deweloperom
Nieruchomości
W Warszawie więcej biur znika, niż powstaje. Będą podwyżki czynszów
Nieruchomości
Deweloperzy podsumowują sprzedaż mieszkań w IV kwartale i całym 2025 roku
Nieruchomości
Wiemy, po co Ghelamco szykuje dużą emisję obligacji w spółce zależnej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama