Nowe mieszkania w dużych miastach zdrożały od początku roku o kilka procent. - W tym samym czasie możliwości zakupowe deklarowane przez poszukujących mieszkań użytkowników obido rosły wolniej – mówi Marcin Krasoń, ekspert rynku mieszkaniowego Otodom Analytics. - W efekcie mamy kolejny spadek barometru nastrojów na rynku mieszkaniowym, który dla „Nieruchomości” „Rzeczpospolitej” co miesiąc przygotowuje Otodom Analytics.
Czytaj więcej
W drugim kwartale 2024 r. popyt na mieszkania z drugiej ręki spadł o jedną czwartą. Wzrost cen w...
Mieszkania dla kupujących są za drogie
Notowania barometru wskazują na to, że wzrost cen, choć wolniejszy niż w ubiegłym roku, jest dla kupujących nadal odczuwalny.
- Uspokojenie sytuacji jesienią ubiegłego roku sprawiło czasową poprawę nastrojów. Wskaźnik powoli rósł, ale ostatnio znów zaczął spadać i to we wszystkich badanych miastach – w Krakowie, Warszawie i Wrocławiu – mówi Marcin Krasoń. - Wskaźnik, przy wyliczaniu którego pod uwagę brane są nie tylko ceny mieszkań, ale i ich struktura (ceny/pokoje) oraz możliwości zakupowe klientów, obrazuje ich nastawienie do tego, co dzieje się na rynku – wyjaśnia.