Do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji dwóch ustaw: o lasach i o ochronie przyrody. Jego autorami jest grupa posłów PiS.

Celem tego projektu jest umożliwienie przeznaczenia na parki narodowe środków z funduszu leśnego w szerszym niż dotychczas zakresie.

Na fundusz ten składają się należności, kary i opłaty pobierane za wyłączenie gruntów z produkcji leśnej. Zasilają go także należności z tytułu przedwczesnego wyrębu drzew.

Posłowie chcą, by za środki zgromadzone na tym funduszu parki mogły tworzyć niezbędną im infrastrukturę oraz wykupić grunty prywatne położone w granicach parku.

W ubiegłym roku nabyły one 837 ha, a w 2016 r. planują wykup 1060 ha. Do tej pory korzystały jedynie z funduszu Life oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Projekt zawiera też uregulowania dotyczące prywatnych lasów. Przewiduje, że starostowie za środki z funduszu leśnego będą mogli sporządzać uproszczone plany urządzenia lasu, tzw. dokumentację urządzeniową. Teraz posiada ją tylko 71 proc. lasów.

Projekt prostuje również przepisy, które rozmijają się z rzeczywistością. Chodzi o art. 57 ust. 2 i art. 58 ust. 3 ustawy o lasach. Mówią one, że parki narodowe mają grunty państwowe w trwałym zarządzie. Tymczasem od 2011 r. parki są ich użytkownikami wieczystymi.

etap legislacyjny: trafił do Sejmu