Domy drożeją bardziej niż mieszkania – tak wynika z raportu portalu Nieruchomosci-online.pl za II kwartał. Największy roczny wzrost ofertowych cen jednorodzinnych budynków wolnostojących eksperci tego serwisu odnotowali w Białymstoku. Domy z drugiej ręki zdrożały tam o 42,8 proc., średnio do ponad 5,5 tys. zł za mkw.

W Gorzowie Wielkopolskim wolnostojące domy są droższe niż rok temu o 38,8 proc. Średnia cena mkw. to już niemal 5,1 tys. zł. W Rzeszowie budynki jednorodzinne w ciągu roku podrożały o 36,8 proc., do ponad 6,2 tys. zł, a w Zielonej Górze o 34,4 proc., do niemal 6 tys. zł za mkw.

Jednorodzinne budynki na rynku wtórnym we Wrocławiu zdrożały o 32,6 proc., do 9 tys. zł za mkw., w Katowicach o 26,2 proc., do ponad 6 tys. zł, a w Toruniu – o 25,5 proc., do niemal 5,6 tys. zł. W Szczecinie sprzedający oferują domy w średniej cenie niespełna 7,5 tys. zł za mkw. To o 22,8 proc. więcej niż przed rokiem.

W Bydgoszczy średnie wywoławcze ceny domów poszły w górę o 24,2 proc., do 5,8 tys. zł, w Gdańsku – o 17,3 proc., do 8,2 tys. zł za mkw. W Łodzi domy z drugiej ręki są wystawiane średnio po 5,5 tys. zł za mkw. To 17,8 proc. więcej niż rok temu. W Lublinie domy zdrożały o 16,6 proc., do 5,1 tys. zł za mkw. W Warszawie ceny domów wzrosły o 11 proc., do 9 tys. zł. W Krakowie domy staniały, licząc rok do roku, o 5 proc., do ok. 8 tys. zł za mkw.

Porównując ceny domów w I i II kw. tego roku, serwis Nieruchomosci-online.pl odnotował wzrosty od 0,9 proc. w Opolu do 14 proc. w Zielonej Górze. Domy w Lublinie w ciągu kwartału staniały o 6,3 proc., w Łodzi – o 3,1 proc.

Serwis Nieruchomosci-online.pl analizuje też ceny działek o pow. 800–2,5 tys. mkw. Licząc kwartał do kwartału, do korekty średnich ofertowych cen parceli doszło w Katowicach (spadek o 11,2 proc., średnio do 466 zł za mkw.), w Kielcach (5,2 proc., 373 zł za mkw.), w Poznaniu (5 proc., 479 zł) i Olsztynie (0,8 proc., 337 zł za mkw.).

W Warszawie (707 zł za mkw.), Szczecinie (403 zł), Zielonej Górze (249 zł), Białymstoku (367 zł) i Bydgoszczy (299 zł) średnie ceny gruntów są na niemal na takim samym poziomie jak w I kw. W pozostałych stolicach regionów ziemia wciąż drożała.

– Szukając działek budowlanych, trzeba mieć świadomość, że o dobrą ofertę w dużym mieście jest coraz trudniej – podkreśla Alicja Palińska z działu analiz serwisu Nieruchomosci-online.pl. – Ograniczona podaż gruntów jest jednym z głównych problemów, na które zwracają uwagę także deweloperzy, szukając miejsca pod nowe inwestycje. Myśląc o gruncie pod dom, jedyną alternatywą bardzo często pozostają obrzeża miast. Czasami są mniej atrakcyjne ze względu na dłuższy czas dojazdu czy gorzej rozwiniętą infrastrukturę, ale różnica w cenie bywa naprawdę duża. Parcele w miastach są często droższe o ponad 100 proc. od tych położonych kilka–kilkanaście kilometrów dalej – zaznacza ekspertka portalu.

Np. w podwarszawskim Nadarzynie średnia cena ofertowa działek inwestycyjnych to 319 zł za mkw., w Łomiankach 473 zł, w Piasecznie – 357 zł, w Grodzisku Mazowieckim – 234 zł za mkw. W stolicy, przypomnijmy, to 707 zł.

W Poznaniu przeciętna cena mkw. działki to 479 zł, w podmiejskich Pobiedziskach – 201 zł, w Swarzędzu – 356 zł, w Tarnowie Podgórnym – 418 zł.

W Bydgoszczy średnia cena mkw. gruntów to 299 zł. W Białych Błotach – 169 zł, w Nowej Wsi Wielkiej – 102 zł. W Olsztynie działki są oferowane średnio po 337 zł za mkw., w Barczewie – po 112 zł, w Stawigudzie – po 172 zł.