[srodtytul]Kontenery dla studentów[/srodtytul]

Uniwersytet w Le Havre we Francji znalazł proste rozwiązanie problemu tanich mieszkań dla studentów. W mieście uczy się 7 tys. młodych ludzi, a tanich lokali brak. Od nowego roku akademickiego pojawią się mieszkalne kontenery – izolowane, ogrzewane, z parkietem, kuchenką, łazienką, balkonem, zapewniające większy komfort niż w wielu wynajmowanych pokojach. Pomysł zapożyczono z Amsterdamu. W ciągu kilku tygodni powstanie pierwszy blok kontenerowy za 3,5 mln euro (resort szkolnictwa wyższego dołoży milion euro). Od września niektórzy studenci będą mogli za 250 euro miesięcznie wynająć własne M o powierzchni 27 mkw.

[srodtytul]Otwarcie na cudzoziemców[/srodtytul]

Władze miejskie Pekinu zniosły tymczasowo ograniczenia w kupnie nieruchomości przez cudzoziemców. Decyzja zawieszająca zakaz do końca 2009 r. ma ożywić tak ważny dla gospodarki sektor, w którym nastąpił duży spadek. Cudzoziemcy mieszkający w Pekinie od ponad roku mogą kupować mieszkania, jeżeli będą głównymi lokatorami i kupią tylko jeden lokal. Przed wprowadzeniem ograniczeń w 2005 r., z obawy o przegrzanie rynku, cudzoziemcy zapewniali 7 – 8 proc. transakcji. Po zaostrzeniu przepisów – 0,5 proc. A ceny w 70 miastach Chin zmalały w grudniu u.br. po raz pierwszy od publikowania danych od 2005 r.

[srodtytul]Ceny ciągle w dół[/srodtytul]

Ceny domów w największych miastach USA znów zmalały – wynika z ankiety Standard & Poor’s/Case-Shiller. Spadek trwa od sierpnia 2006 r., czyli od 28 miesięcy. Największy zanotowano m.in. na takich rynkach jak Las Vegas (31,6 proc.), Phoenix (32,9), San Francisco (30,8). Największe miasta wypadły nieco lepiej: Nowy Jork ze spadkiem 8,6 proc., Dallas – 3,3 i Boston – 7,4 proc. (listopad 2007 w porównaniu z listopadem 2008 r.). Dane świadczą, że kryzys na rynku ciągle trwa.