Reklama

Słaby początek roku, czyli transakcji jak na lekarstwo

Po trzech – czterech miesiącach, gdy nie ma zainteresowania mieszkaniami, właściciele obniżają cenę wywoławczą

Publikacja: 07.02.2012 11:10

Słaby początek roku, czyli transakcji jak na lekarstwo

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

- W Katowicach styczeń na rynku mieszkań wypadł bardzo słabo – mówi Piotr Kasprzycki z Lexpolu. Niewielkie zapotrzebowanie dotyczyło głównie lokali do 50 mkw. W ofercie jest sporo mieszkań, rośnie rozpiętość cen. Na ich wysokość wpływa, oprócz stanu technicznego i lokalizacji, głównie czas oczekiwania na nabywcę. Po trzech – czterech miesiącach, gdy nie ma zainteresowania, właściciele obniżają cenę wywoławczą.

Za mkw. płaci się obecnie od 2,9 tys. zł, za duże mieszkanie do remontu w oddalonym od  centrum osiedlu, do 4,5 tys. zł za kawalerkę o wysokim standardzie w Śródmieściu.

- W Krakowie w ostatnich tygodniach zainteresowanie mieszkaniami było niewielkie – ocenia Joanna Targowska z Ober-Haus. Nadal potencjalni nabywcy długo zastanawiają się przed podjęciem decyzji kupna.

Poszukiwane są lokale odznaczające się wyjątkowo atrakcyjną ceną. Najwięcej sprzedaje się mieszkań dwupokojowych o powierzchni 40 – 50 mkw., za nie więcej niż 250 tys. zł, oraz trzypokojowe (48 – 60 m kw.), do 300 tys. zł.

- We Wrocławiu od początku roku obserwujemy na rynku mieszkań zmniejszenie popytu, niewiele przybyło też ofert sprzedaży – informuje Grzegorz Domagała z Metrohouse & Partnerzy. Więcej osób niż w ubiegłym roku kupuje za gotówkę.

Reklama
Reklama

Ceny mieszkań od połowy zeszłego roku systematycznie się obniżają. Spadki te są jednak powolne.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama