Pod koniec stycznia podstawowa składowa oprocentowania kredytów, jaką, obok marży, jest stopa WIBOR, spadła poniżej 4 proc. Dla potencjalnych kredytobiorców to pozytywne sygnały, gdyż rośnie ich zdolność kredytowa – podkreśla Natalia Skwierawska, analityk porównywarki finansowej Comperia.pl.
Dla osób już zadłużonych na mieszkania to również dobra wiadomość, bo zmniejsza się wysokość comiesięcznej raty.
– Informacje płynące z banków nie są już jednak tak optymistyczne. Marże rosną, a wraz z nimi koszty okołokredytowe, czyli prowizje za przyznanie kredytu – dodaje Natalia Skwierawska.
Dodatkowo w dalszym ciągu banki zacieśniają politykę kredytową, rezygnując w niektórych przypadkach ze 100- lub 90-procentowego finansowania zakupu nieruchomości.
Biorąc w styczniu pod lupę kredyt hipoteczny w wysokości 300 tys. zł, który w 80 proc. pokrywa zakup mieszkania bądź budowę domu, analitycy Comperia.pl zauważyli, że banki pobierały od powyższego zobowiązania przeciętnie 2,36 proc. marży.
– Miesiąc wcześniej wskaźnik ten wynosił 2,35 proc. W tym czasie modyfikacji w ofertach dokonały m.in. Bank Zachodni WBK i Bank BPH – mówi Natalia Skwierawska.
Wyższy skok, bo z 1,48 proc. do 1,54 proc., zanotowany został w przypadku kredytów udzielanych wraz z dodatkowymi produktami banku.
– Wciąż nie ma zmian w ofertach mBanku i MultiBanku udzielających kredyty denominowane do dolara amerykańskiego. Zarówno w przypadku oferty standardowej, jak i promocyjnej marże wynoszą odpowiednio 10 proc. i 5 proc. – podaje Comperia.pl.
Z 5,89 proc. do 6,25 proc. wzrosła przeciętna marża kredytów denominowanych do waluty europejskiej. Mniejsze zmiany analitycy Comperii odnotowali w przypadku kredytów z dodatkowymi produktami (tzw.cross-sellem). Tu średnie ukształtowały się na poziomie 3,82 proc. (wcześniej 3,80 proc.).
– Główną przyczyną zmian było zniknięcie z naszego zestawienia Deutsche Banku, który udzieli kredytu w euro wyłącznie w indywidualnych przypadkach – wyjaśnia Natalia Skwierawska.
Jak wynika z najnowszego raportu NBP o sytuacji na rynku kredytowym, w pierwszym kwartale 2013 r. możemy się spodziewać dalszego zaostrzania polityki kredytowej przez banki. Instytucje te przewidują jednocześnie silny spadek popytu na kredyty mieszkaniowe. Marże kredytowe mogą dalej rosnąć.