To jeden z najwyższych wskaźników w Europie. Wyższy odsetek zgłosili jedynie Rumunii – wynika z międzynarodowego badania ING zrealizowanego w 12 krajach.
– To pozytywne zaskoczenie w takim kraju jak Polska, gdzie wysoki poziom bezrobocia jest tłumaczony m.in. niską mobilnością pracowników – mówi Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego. Problemem, który ogranicza mobilność, są jednak wciąż małe zasoby mieszkaniowe i nierozwiązana kwestia mieszkań na wynajem.
20 proc. ankietowanych w Polsce rozważa zmianę banku, w którym ma kredyt hipoteczny
Z badań wynika również, że ponad połowa Polaków (56 proc.) jest właścicielami lub współwłaścicielami mieszkania, a 18 proc. wynajmuje lokal (co jest czwartym najniższym wynikiem wśród badanych krajów). W Europie najwięcej posiadaczy własnych nieruchomości jest w Luksemburgu, Hiszpanii i Włoszech, natomiast najmniej w Austrii i Niemczech, gdzie jest najbardziej rozwinięty rynek mieszkań na wynajem. Jesteśmy w ogonie Europy, biorąc pod uwagę liczbę pokoi przypadających na osobę.
W porównaniu z innymi krajami wśród właścicieli nieruchomości w Polsce jest najniższy odsetek osób, które mają kredyt hipoteczny (11 proc.). To tyle samo co w Rumunii, a najwięcej jest ich w Holandii i Luksemburgu. Jednocześnie 39 proc. Polaków posiadających kredyt hipoteczny przyznaje, że płacenie comiesięcznych rat sprawia im trudności. Gorzej jest w Hiszpanii (48 proc.) i Włoszech (46 proc.), a najbardziej komfortowo czują się posiadacze kredytów w Luksemburgu i Holandii.
Z sondażu wynika też, że 39 proc. Polaków spodziewa się wzrostu cen nieruchomości w ciągu najbliższych 12 miesięcy. To o 5 pkt proc. więcej niż w ubiegłym roku. Analitycy nie podzielają takich prognoz. – Zakładamy, że dużego ożywienia na rynku kredytów mieszkaniowych nie będzie. Od przyszłego roku banki nie będą udzielać kredytów bez wkładu własnego, a skala wsparcia nowego programu rządowego będzie mniejsza niż w przypadku programu „Rodzina na swoim". Najważniejsze, żeby programy wsparcia miały mechanizm powstrzymujący wzrost cen – powiedział Benecki.