Mennica Legacy Tower to jeden z najgorętszych adresów na biurowej mapie Warszawy: nieruchomość jest świetnie położona i wynajęta (mBank i WeWork) – po tak cenne aktywo powinna się ustawiać kolejka funduszy. Biurowiec ma jednak jeden poważny feler: skonfliktowanych współwłaścicieli.

Po 50 proc. udziałów w kompleksie mają kontrolowana przez Zbigniewa Jakubasa giełdowa Mennica Polska (jako inwestor pasywny, który m.in. wniósł do joint venture działkę) oraz wehikuł należący do grupy inwestorów, którzy prowadzą bezpardonową walkę o prymat. To Cezary Jarząbek, prezes firmy Golub GetHouse, dotąd osoba prowadząca cały projekt – odpowiedzialna za budowę, komercjalizację i znalezienie kupca na budynek – a także rodzina Radziwiłłów.

Udziały wspólników wehikułu to odpowiednio 67 i 33 proc., a trwający od miesięcy spór ma dotyczyć podziału zysków ze spieniężenia prestiżowej nieruchomości.

Śledczy na odsiecz

O eskalacji konfliktu niech świadczy to, że Cezary Jarząbek złożył właśnie do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia serii przestępstw przez swych partnerów biznesowych – za takowe uważa działania, które doprowadziły go do utraty kontroli nad wehikułem. Zdaniem Jarząbka wspólnicy wykorzystali spór o rozliczenie pożyczki. Złożyli do sądu pozew o zapłatę i uzyskali zajęcie udziałów jako zabezpieczenie powództwa (nie jest to tożsame z wyrokiem), a następnie doprowadzili dzięki temu, wraz z ustanowionym przez sąd zarządcą zajętych udziałów, do daleko idących zmian korporacyjnych, w tym odwołania Jarząbka z funkcji prezesa. Przedsiębiorca w zawiadomieniu stara się przekonać śledczych, że doszło do przekroczenia uprawnień, wprowadzenia w błąd funkcjonariuszy publicznych i przywłaszczenia mienia. Jednocześnie Jarząbek podjął działania związane z cofnięciem zmian zarejestrowanych już przez KRS.

Z Philipem Radziwiłłem nie udało nam się skontaktować, ale kilka dni temu mówił on „Pulsowi Biznesu", że o tym, co jest legalne, a co nie, decydują sądy, i to przecież one ustanowiły zabezpieczenie powództwa w sporze o pożyczkę oraz zatwierdziły zmiany korporacyjne i dokonały stosownych wpisów do KRS.

Ciężar obligacji

Dla Cezarego Jarząbka utrata kontroli nad kierowaniem sprawami Mennica Legacy Tower ma jeszcze jeden wymiar. Przedsiębiorca na finansowanie budowy wieżowca emitował obligacje dla inwestorów indywidualnych (jest ich około tysiąca), które miały zostać spłacone z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży biurowca – chodzi o około 25 mln euro. Drugie tyle to papiery wyemitowane na rozwój innych linii biznesowych grupy Golub GetHouse: prywatnych domów studenckich i mieszkań na wynajem – z obsługą tego zadłużenia również jest problem.

Mennica Polska usiłowała wykupić 50-proc. pakiet od kłopotliwych współudziałowców, jej ostatnia, złożona w wakacje oferta nie została przyjęta. Na stole położono 123 mln euro (prawie 570 mln zł).