Ciała słoni zostały odnaleziono w ubiegłym tygodniu w Pandamasuwe Forest w zachodnim Zimbabwe, między Parkiem Narodowym Hwange a Wodospadami Wiktorii.

To kolejna tajemnicza śmierć słoni w Zimbabwe. W czerwcu w nieznanych okolicznościach zginęło ponad 200 zwierząt.

Columbus Chaitezvi, główny lekarz weterynarii w Zimparks podejrzewa, że słonie mogły zarazić się śmiertelną infekcją bakteryjną, gdy poszukiwały pożywienia. 

Gdy w kraju rozpoczyna się sezon letni, słonie mają mniejszy dostęp do żywności. Wiele zwierząt szuka pożywienia w trawach i grzebie w ziemi, narażając się na infekcje.

- Badania laboratoryjne wskazują, że to infekcja bakteryjna, ale nie wiemy jaka - powiedział Chaitezvi w rozmowie z agencją Reutersa.

Rzecznik prasowy Zimparks Tinashe Farawo poinformował, że zmarłe słonie miały od pięciu do sześciu lat oraz mniej niż 18 miesięcy.

- Widać, że młode nie mogą sięgać szczytu drzew, więc w końcu zjadają wszystko, co w niektórych przypadkach może być trujące - dodał.