Samica tchórza, nazwana Elizabeth Ann, przyszła na świat 10 grudnia. Choć jej biologiczną matką jest fretka domowa, Elizabeth Ann jest zwierzęciem dzikim z natury - stanowi bowiem genetyczną kopię dzikiego tchórza czarnołapego sprzed 30 lat.

AP podkreśla, że dzięki klonowaniu możliwe może się stać w przyszłości odrodzenie gatunków zwierząt, które wyginęły - takich jak np. gołąb wędrowny.

Tchórze czarnołape uznano za wymarłe w ich naturalnym środowisku w pierwszej połowie XX wieku, ale w 1981 roku odkryto, że zwierzęta te żyją jeszcze dziko. Wówczas podjęto działania mające na celu odbudowę ich populacji poprzez wypuszczanie na wolność osobników żyjących w niewoli w USA, Kanadzie i Meksyku.

Gatunkowi zagraża jednak brak genetycznej różnorodności - wszystkie żyjące obecnie na wolności osobniki są potomkami siedmiorga blisko ze sobą spokrewnionych zwierząt, co stanowi narażenie gatunku na choroby takie jak np. dżuma leśna.

Linia Willi, sklonowanego właśnie w USA tchórza, wygasła ponieważ urodzony przez nią samiec nie miał potomstwa. Sklonowanie jej stwarza więc nadzieję na poszerzenie puli genetycznej żyjących na wolności tchórzy czarnołapych.

Elizabeth Ann nie zostanie jednak wypuszczona na wolność - utworzona przez nią i inne klony Willi linia tchórzy będzie trzymana w niewoli i stanie się przedmiotem badań.