Naukowcy przeanalizowali 196 prac z 54 krajów. W 163 badaniach, w których podano liczebność próby, uczestniczyło łącznie ponad 1,17 mln osób. Wyniki przeglądu opublikowano w czasopiśmie „Frontiers in Bird Science”.

Jak kontakt z ptakami wpływa na samopoczucie?

Analiza wykazała, że słuchanie śpiewu ptaków wiązało się z lepszym funkcjonowaniem poznawczym, zdrowiem psychicznym i dobrostanem oraz korzystniejszymi wskaźnikami fizjologicznymi. Podobno efekt przynosiło także obserwowanie dzikich ptaków oraz kontakt z ptakami towarzyszącymi lub przebywającymi w niewoli. Obserwowanie tych zwierząt poprzez media wiązało się natomiast m.in. z większym poczuciem więzi z naturą i postawami prośrodowiskowymi.

Czytaj więcej

Pierwsze takie odkrycie w tej części świata. Badacze uchwycili niezwykłe zwierzę

Zespół wyodrębnił tzw. wzorce interakcji, czyli konkretne sposoby kontaktu człowieka z ptakami. Najczęściej badano słuchanie ptaków na żywo lub z nagrań – dotyczyło go 22,4 proc. prac. Kolejne miejsca zajęły kontakt z dzikimi ptakami w codziennym otoczeniu – 17,9 proc., kontakt poprzez media i kulturę – 15,3 proc. oraz birding lub birdwatching, czyli celowa obserwacja dzikich ptaków – 11,2 proc.

Co ciekawe, analizowano nie tylko bezpośredni kontakt z ptakami, lecz także z ich przedstawieniami, np. w książkach, na zdjęciach i filmach, w materiałach audio i cyfrowych czy w rzeczywistości wirtualnej. Takie pośrednie formy kontaktu również wiązały się w części badań z lepszym zdrowiem psychicznym i dobrostanem. Osobną kategorię stanowiły interakcje z ptakami towarzyszącymi lub przebywającymi w niewoli – dotyczyło ich 18 badań (9,2 proc.). Obejmowały one m.in. opiekę nad ptakiem towarzyszącym. Jedna z prac dotyczyła także hodowania tych zwierząt na własny użytek, np. przydomowego chowu kur.

Czytaj więcej

Od 20 września nowe zasady dla właścicieli domów. Potrzebna będzie zgoda sąsiada

Słuchanie śpiewu ptaków jako element terapii

Zdrowie psychiczne i dobrostan były najczęściej badanym obszarem. Najwięcej dowodów na korzystne związki dotyczyło obserwacji ptaków, kontaktu z dzikimi ptakami w codziennym otoczeniu oraz słuchania ich śpiewu. To ostatnie wiązało się również z lepszym funkcjonowaniem i wskaźnikami fizjologicznymi. Korzyści społeczne obserwowano przede wszystkim w kontekście kontaktu z ptakami towarzyszącymi lub terapeutycznymi oraz podczas birdwatchingu.

Większość badań nad wpływem ptasich odgłosów wykorzystywała śpiew ptaków śpiewających. Melodie te są zwykle odbierane jako przyjemniejsze niż odgłosy innych zwierząt, m.in. ze względu na ich cechy akustyczne i znajomość danego dźwięku. Autorzy wskazują jednak na potrzebę badań obejmujących również gatunki wydające odgłosy odbierane przez ludzi jako mniej przyjemne. Naukowcy widzą w wynikach potencjał dla terapii opartej na kontakcie z naturą. Aktywności związane z ptakami mogą być stosunkowo dostępną jej formą, niewymagającą dużych terenów zielonych ani zorganizowanych zajęć na świeżym powietrzu.

Czytaj więcej

Osuszone jezioro wraca po 200 latach. Zalało popularną trasę

Potencjalną wartość terapeutyczną może mieć także kontakt pośredni, np. nagrania lub transmisje ptasiego śpiewu czy obraz z kamer przy karmnikach, elementach wodnych lub budkach lęgowych. Takie materiały można wykorzystywać m.in. podczas sesji terapeutycznych i w poczekalniach. Zdaniem autorów mogą wspierać regulację emocji i regenerację uwagi. Podobne rozwiązania mogą być przydatne w placówkach opiekuńczych, gdzie dostęp do przyrody bywa ograniczony, a samotność i izolacja często źle wpływają na jakość życia osób starszych. Autorzy wymieniają zajęcia wykorzystujące obrazy, dźwięki i inne przedstawienia ptaków, a w niektórych miejscach także niewielkie woliery umożliwiające ich regularną obserwację.

Kontakt z ptakami nie każdemu pomaga. Naukowcy wymieniają ograniczenia badań

Autorzy analiz zastrzegają jednak, że nie wszyscy reagują na ptaki tak samo. Niektóre gatunki lub sytuacje mogą budzić dyskomfort albo negatywne skojarzenia, dlatego działania terapeutyczne powinny uwzględniać indywidualne preferencje, wcześniejsze doświadczenia i kontekst kulturowy.

Zdaniem naukowców wyniki są argumentem na rzecz rozwoju tzw. medycyny ekologicznej (Ecological Medicine), czyli podejścia podkreślającego związki między zdrowiem człowieka, innymi organizmami i środowiskiem. Kontakt z ptakami może sprzyjać także postawom prośrodowiskowym, a przyszłe interwencje go wykorzystujące – potencjalnie przynosić korzyści ludziom i środowisku.

Autorzy podkreślają jednak, że wyniki należy interpretować ostrożnie. Około połowy analizowanych badań (51 proc.) nie miało grupy kontrolnej ani porównawczej, a w przeglądzie nie przeprowadzono formalnej oceny ryzyka błędu systematycznego. Duża różnorodność metod, badanych efektów i form kontaktu z ptakami dodatkowo utrudnia porównywanie wyników. Przegląd nie obejmował też systematycznego wyszukiwania badań dotyczących negatywnych skutków kontaktu z ptakami, takich jak choroby odzwierzęce, alergie, lęk przed ptakami czy skrócenie snu. Autorzy zaznaczają, że dostępna literatura może być przez to ukierunkowana przede wszystkim na wyniki pozytywne. Potrzebne są dalsze badania, które pozwolą ustalić, kto odnosi największe korzyści, w jakich warunkach i dzięki jakim mechanizmom.