Reklama

Hiszpania: Rusza proces za uśmiercenie ponad 2 tysięcy zwierząt

Na początku grudnia ruszy w Hiszpanii proces szefowej schroniska dla zwierząt i pracownika tegoż, którzy zabili ponad 2 tysiące psów i kotów, skazując je na powolną i bolesną agonię.
Hiszpania: Rusza proces za uśmiercenie ponad 2 tysięcy zwierząt

Foto: Twitter

Para oskarżonych zabiła w okresie od stycznia 2009 do października 2010 zabiła 2 183 psy i koty, przebywające w schronisku Torremolinos na Costa del Sol.

Według świadków, zabijano zwierzęta wstrzykując im środku usypiające bezpośrednio do mięśni, a nie dożylnie, jak powinno to być przeprowadzone. W ramach "oszczędności" stosowano zbyt niskie dawki środków sedacyjnych, które skazywały zwierzęta na ból i cierpienie.

Jak zeznali świadkowie, podczas przeprowadzania tych "zabiegów" oskarżeni wyłączali kamery monitoringu i puszczali przez megafony głośną muzykę, by zagłuszyć wycie zwierząt.

Komisja, która skontrolowała schronisko, orzekła, że większość zabitych zwierząt była zdrowa i nadawała się do adopcji. Podejrzewa się, że działanie to miało na celu szybkie "opróżnienie" schroniska, bo jego szefowa prowadziła odpłatny hotel dla zwierząt i chciała pozyskać na ten cel więcej miejsca. W schronisku prowadziła również klinikę weterynaryjną, mimo braku odpowiednich uprawnień.

Obydwoje oskarżeni nie przyznają się do winy. Kobieta, Carmen Marin Aguilar, argumentuje, że nie mogłaby wykonywać zastrzyków usypiających, bo cierpi na "fobię" przed igłami, a poza tym - kocha zwierzęta.

Reklama
Reklama

Prokuratura domaga się dla oskarżonych 4 lat więzienia za dręczenie zwierząt, fałszowanie dokumentów i nielegalne wykonywanie zawodu lekarza weterynarii.

Materiał Partnera
Truskawki, czyli jak powstaje matryca do badania metali i mikroplastiku w żywności
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Nauka
Nowe odkrycie zmienia historię Ziemi. „Wyginęło 80 proc. gatunków"
Materiał Partnera
Cena stabilności. Tak polityka makroostrożnościowa wpływa na banki i nasze portfele
Nauka
Przodek krokodyla chodził na dwóch nogach. Jest dowód
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama