Eksperyment ma ujawnić słabe punkty załogi, które mogą utrudnić współpracę podczas wielomiesięcznej podróży.

Mars Society, organizacja wspierająca załogową eksplorację Czerwonej Planety, chce,  aby wśród członków załogi było co najmniej dwóch z wykształceniem geologa i mikrobiologa oraz dwóch z talentem „złotej rączki" biegłych w naprawach mechanicznych i elektrycznych. Co najmniej jeden członek załogi musi posiadać wykształcenie medyczne. Jeden ma być „dziennikarzem" i prowadzić dziennik wyprawy.

Rozpoczęcie eksperymentu planowane jest na lipiec 2014 roku. Załoga spędzi 12 miesięcy wewnątrz Flashline Mars Arctic Research Station (FMARS), cylindrze wysokości 7,6 metra i szerokości 8,3 metra, zbudowanym w 2000 r. na wyspie Devon. Znajduje się ona 1600 km od geograficznego bieguna Ziemi.

Podczas symulacji załoga będzie prowadzić badania geologiczne i inne oraz wykonywać konserwację urządzeń i samej stacji – oczywiście w skafandrach kosmicznych. Eksperyment ma przypominać prawdziwe wyprawy na Marsa w większym stopniu niż poprzednie symulacje.

– Czas, nieprzyjazne środowisko, wykonywanie takich samych czynności jak załogi na Marsie – takiego połączenia wcześniej nie było – uważa Joe Palaia, dyrektor FMARS i dowódca załogi eksperymentalnej „misji".

Rosyjski eksperyment „Mars 500" rozpoczął się 3 czerwca 2010 r., a zakończył 4 listopada 2011 roku. Miał za zadanie sprawdzenie psychicznej odporności człowieka na długotrwałą izolację na małej przestrzeni. Sześciu członków załogi musiało się zmagać z kilkoma trudnymi sytuacjami – oprócz symulacji lądowania, wyjścia na powierzchnię planety była też „awaria" zasilania.

Eksperyment, jaki rozpocznie się w 2014 roku, ma kosztować milion dolarów. Inicjatorzy z Mars Society liczą na pieniądze zebrane od ofiarodawców za pośrednictwem portalu Crowdtilt. Organizatorzy eksperymentu mają nadzieję zdobyć doświadczenie, które pomoże wybrać dowódców i załogi do pierwszej prawdziwej podróży na Marsa. Plany NASA zakładają wysłanie ludzi w okolice Czerwonej Planety w latach 30. XXI wieku.