Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Opera Narodowa w Waszyngtonie i Narodowa Orkiestra Symfoniczna opuszczają Centrum im. Johna F. Kennedy’ego?
- Jakie zmiany wprowadził nowy zarząd Centrum im. Kennedy’ego po objęciu stanowisk przez Donalda Trumpa?
- W jaki sposób zmiany personalne wpłynęły na sprzedaż biletów i działalność artystyczną Centrum?
- Jakie były reakcje artystów i sponsorów na nowe zarządzanie Centrum?
- Jakie decyzje finansowe podjął zarząd Centrum w organizacji wydarzeń i wynajmu pomieszczeń?
Ta jedna z najbardziej prestiżowych instytucji amerykańskich, otwarta dla różnych dziedzin sztuki, a także dla działalności edukacyjnej, została zbudowana w hołdzie dla zamordowanego w 1963 r. prezydenta Johna F. Kennedy’ego. Stała się wręcz jego pomnikiem aż do grudnia ubiegłego roku, kiedy to nowy zarząd Centrum podjął uchwałę, by instytucja miała dwóch patronów. Ten drugi to Donald Trump.
Gwałtowny spadek sprzedaży biletów
Można się było tego spodziewać, bo Donald Trump mianował siebie przewodniczącym rady nadzorczej Centrum kilka tygodni po rozpoczęciu prezydentury. Wymienił zarząd i członków rady, a dyrektorem wykonawczym został jego wieloletni doradca Richard Grenell. Jak na razie ta rewolucyjna zmiana przynosi nie takie efekty, jakich oczekiwano. Różni artyści i zespoły odwołują występy, wycofują się sponsorzy, spada sprzedaż biletów.
Czytaj więcej
Najważniejsze centrum kultury USA zbudowane w Waszyngtonie w hołdzie dla Johna F. Kennedy’ego zmi...
Doświadczają tego także działające w Centrum im. Kennedy’ego od 1971 r. Opera Waszyngtońska i wchodząca w jej skład Narodowa Orkiestra Symfoniczna, która prowadzi również własną, intensywną działalność koncertową. Jak podał „New York Times” w pierwszych miesiącach 2025 r. po zmianach personalnych w Centrum sprzedaż biletów spadła o połowę w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, a dochody teatralne nawet o 80 proc. Obie instytucje – Opera i Orkiestra – odnotowały też w ub. roku sprzedaż swoich abonamentów o jedną czwartą.