Podczas gdy wiele firm medialnych – zwłaszcza tych zajmujących się tradycyjną telewizją – zgłasza spadek w sprzedaży reklam, YouTube Alphabet, większościowy udziałowiec Google, zmierza w innym kierunku, odnotowując wzrost przychodów z reklam w ostatnim kwartale.

W swoim raporcie o zarobkach Alphabet odnotował 7,665 miliarda dolarów przychodów z reklam YouTube, co oznacza wzrost o 4,4 proc. rok do roku. To zakończyło złą passę trzech kwartałów, w których segment reklamowy YouTube odnotował spadki przychodów.

Czytaj więcej

Spotify podnosi ceny. Polaków to ominęło

„Naszym priorytetem jest skupienie się na jakości treści wideo” powiedziała Ruth Porat, dyrektor finansowy Alphabet.

Alphabet jako całość odnotował przychody w wysokości 74,6 miliarda dolarów za kwartał, co stanowi wzrost o 7,1 proc. rok do roku, który z łatwością przekroczył oczekiwania analityków na poziomie 72,8 miliarda dolarów, według Refinitiv.

Alphabet nie dzieli przychodów z usług subskrypcyjnych YouTube TV, YouTube Music i YouTube Premium, ale kategoria „Google Inne”, która obejmuje te produkty, odnotowała 8,14 miliarda dolarów przychodu, co stanowi wzrost o 24,2 proc. rok do roku.

Wiceprezes i dyrektor biznesowy Alphabet, Philipp Schindler, powiedział, że skok był spowodowany „silnym wzrostem przychodów z subskrypcji YouTube”.

YouTube w zeszłym tygodniu podniósł ceny usług YouTube Premium i YouTube Music w USA do 13,99 dol. miesięcznie, czyli o dwa dolary więcej. Roczna subskrypcja kosztuje teraz 139,99 dol., czyli o 20 dol. więcej.

YouTube Music kosztuje teraz o dolara drożej - 10,99 dol. miesięcznie.

Po tym posunięciu Spotify również ogłosiło pierwszą w historii podwyżkę cen za indywidualną subskrypcję Premium. Jednocześnie lider streamingu ogłosił przychody w wysokości 3,17 miliarda euro w drugim kwartale 2023 r., czyli mniej więcej połowę przychodów Alphabet z samych reklam w YouTube w tym kwartale.

YouTube intensywnie koncentrował się na „krótkich filmach”, filmach o długości poniżej jednej minuty, do produkcji których zachęcał twórców. Jest to ruch, który według wielu obserwatorów stanowi odpowiedź na rosnącą popularność platformy TikTok z krótkimi filmami.