Takie dane podał Pollstar, portal specjalizujący się w światowym rynku koncertowym.

Cieszyli się tylko liderzy rynku w Ameryce Północnej, gdzie o niemal 25 procent wzrosły wpływy za koncert w grupie stu najważniejszych tournée – średnio z 688 do 856 tys. dolarów za show w pierwszym półroczu 2022 r. wobec 2019. Łącznie wpływy wzrosły o 9,1 proc. z 1,55 mld dolarów do 1,69 mld dolarów.

Czytaj więcej

Open’er: młodzi dla najmłodszych

Odbywało się to kosztem spłaszczenia rynku. W 2022 r. w Ameryce Północnej sprzedano ponad 15,6 miliona biletów na koncerty, o 7,4 procent mniej niż w 2019 r.

Zarówno pod względem przychodów brutto, jak i sprzedanych biletów, największą gwiazdą był portorykański artysta Bad Bunny, który od połowy grudnia do początku kwietnia zanotował wpływy ponad 120 mln dolarów podczas 39 występów „El Último Tour Del Mundo”.

Wyniki globalnego rynku są złe. Przychody ze 100 najlepszych tournée na świecie wyniosły 2,2 proc. mniej niż w 2019 r. Generalnie wpływy szacowano na 3,5 mld dolarów za 46,8 mln sprzedanych biletów przy 5,1 mld dolarów i 76,6 mln sprzedanych biletów w 2019 r.