„Wraz z nim Austria traci jednego ze swoich najważniejszych i aktualnych autorów, naród polski traci szczerego przyjaciela, a jego koledzy, pisarze i przyjaciele w Ukrainie i Białorusi, tracą żarliwego bojownika o swoją sprawę” – napisało jego macierzyste wydawnictwo Residenz Verlag.
Martin Pollack, tropiciel zbrodni
„Z wielkim smutkiem żegnamy Martina Pollacka - odważnego intelektualistę, autora wielu znakomitych książek i przyjaciela wydawnictwa” - poinformowało Wydawnictwo Czarne, które wydało jego książki „Śmierć w bunkrze. Opowieść o moim ojcu”, „Kobieta bez grobu. Historia mojej ciotki”, „Ojcobójca”, „Dlaczego rozstrzelali Stanisławów”.
Czytaj więcej
Jestem Austriakiem. Mieszkałem w Polsce, Czechach i Jugosławii. Przekonałem się, że trzeba otwarcie mówić o trudnych wątkach w historii. Inaczej si...
W „Śmierci w bunkrze” opisał historię swojego ojca Gerharda Basta, sturmbannfürera SS, członka gestapo, zbrodniarza wojennego - m. in. na terenach okupowanej Polski, poszukiwanego listem gończym przez policję w Linzu. Pollack w bezwzględny sposób opisywał nazistowski model wychowania (mówił, że pochodzi z rodziny w stuprocentowo nazistowskiej), upadek III Rzeszy i próbę zatarcia hitlerowskiej przeszłości w biografiach przedstawicieli nazistowskiej machiny zbrodni.
Najpierw szkolił się na stolarza budowlanego i meblowego, a następnie studiował slawistykę i historię Europy Wschodniej w Wiedniu i Warszawie. Do 1998 roku pracował jako redaktor i korespondent czasopisma „Der Spiegel”. Przełożył na niemiecki większość książek Ryszarda Kapuścińskiego, tłumaczył Andrzeja Bobkowskiego i Mariusza Wilka.
Martin Pollack, przyjaciel Europy Centralnej i Wschodniej
Był laureatem wielu prestiżowych nagród. Za „Śmierć w bunkrze” otrzymał Literacką Nagrodę Europy Środkowej Angelus, do której był ponownie nominowany za zbiór esejów „Topografia pamięci”.
W 2010 roku odebrał Nagrodę im. Georga Dehio, zaś w 2011 roku Lipską Nagrodę Książkową na rzecz Porozumienia Europejskiego; w 2012 tytuł Ambasadora Nowej Europy.
Czytaj więcej
Martin Pollack o europejskiej tożsamości, studiach w PRL i Ryszardzie Kapuścińskim opowiada Marcinowi Kube.
Jest także laureatem Nagrody im. Karla Dedeciusa przyznawanej najlepszym tłumaczom literatury polskiej na niemiecki i niemieckiej na polski, Nagrody Kulturalnej Górnej Austrii w dziedzinie literatury, Nagrody Translatorskiej dla Tłumaczy Ryszarda Kapuścińskiego za całokształt twórczości tłumaczeniowej, Nagrody im. Johanna Heinricha Mercka w dziedzinie eseistyki i krytyki literackiej, a także Nagrody Dialogu za zasługi w rozwoju stosunków polsko-niemieckich.
Latem poprzedniego roku Pollack został uhonorowany Nagrodą Dziennikarską Miasta Wiednia w „uznaniu za literackie i wymagające dzieło życia, zwłaszcza w jego wymiarze etycznym”.
W 2022 roku został przewodniczącym jury Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus.
Martin Pollack zwalczany przez Zjednoczoną Prawicę
Polska nie zawsze potrafiła odwdzięczyć się za jego zainteresowanie naszą literaturą, empatię wobec naszej historii. W czasach rządów Zjednoczonej Prawicy Instytut Polski w Wiedniu zerwał z nim współpracę, co miało być karą za krytyczne publikacje Pollacka o stanie demokracji w Polsce, a także na temat Antoniego Macierewicza w kontekście katastrofy smoleńskiej.
Był zagranicznym pisarzem bardziej życzliwym dla polskich autorów i zainteresowanym nowymi pozycjami książkowymi niż wiele krajowych wydawnictw oraz wielu literaturoznawców.
Wielokrotnie komentował najnowsze zmiany polityczne i rosyjską wojnę w Ukrainę: „Nie ma powodów do optymizmu. Sytuacja jest nieciekawa” – powiedział APA, biorąc pod uwagę sytuację na Ukrainie, na Bliskim Wschodzie i nastroje polityczne w UE.