Reklama

Giganci rocka przyjadą w tym roku do stolicy

Pierwsza połowa tego roku obfitować będzie w ciekawe rockowe wydarzenia. Będziemy mogli podziwiać m.in. Marka Knopflera, metalowców z Korna i samego Carlosa Santanę

Publikacja: 10.01.2008 05:03

Giganci rocka przyjadą w tym roku do stolicy

Foto: AP

Najwięcej atrakcji będzie w lutym. Zacznie się od pierwszego i jedynego w Polsce koncertu Jean Birkin (4 lutego, Teatr Roma).

Ta brytyjska aktorka i piosenkarka mieszkająca na stałe we Francji zaczęła muzyczną karierę w 1969 roku, nagrała wtedy z Serge’em Gainsbourgiem słynną piosenkę „Je t’aime... moi non plus”. Do dziś nagrała 15 albumów, ostatni „Fictions” w 2006 roku.

Później będzie już bardziej gitarowo i ostro. Najpierw zagra Korn – gwiazda nu metalu – (13 lutego, Torwar). Muzycy przyjeżdżają w ramach swojej światowej trasy „Bi#%h We Have a Problem Tour”.

Pięć dni później wielkie wydarzenie. Na scenie zobaczymy The Cure – jedną z najważniejszych grup w historii rocka, klasyków nowej fali. Koncert ma być wyjątkowy: zespół Roberta Smitha zapowiada na ten rok wydanie nowego albumu i część premierowego materiału będzie wykonywał na żywo. Nie zabraknie też największych przebojów kapeli. Występ ma trwać aż trzy godziny.

Ponownie zagra u nas Chris Rea (20 lutego, Sala Kongresowa). Ten wokalista i gitarzysta, który sprzedał już ponad 30 milionów płyt, zapowiadał co prawda koniec występów, ale na szczęście słowa nie dotrzymał. W ostatni dzień lutego zaplanowano koncert mistrza rockowej awangardy Mikea Pattona (Proxima). Znany m.in. z Faith No More wokalista tym razem wystąpi z mistrzem elektroniki, Austriakiem Christianem Fenneszem.

Reklama
Reklama

Wiosną naprawdę duża atrakcja czeka na fanów rocka industrialnego. Z pewnością nie ominą oni koncertu Einstürzende Neubauten (20 kwietnia, Stodoła). Kultowa niemiecka grupa promuje swój najnowszy, wydany w 2007 roku album „Alles Wieder Offen”.

A w środku długiego majowego weekendu (2 maja, Torwar) znów wielki koncert. Zobaczymy Marka Knopflera, legendarnego lidera Dire Straits, który od ponad dziesięciu lat gra pod własnym nazwiskiem. Jego charakterystyczny styl gry (nie używa kostki) zjednał mu wielu fanów, choć solowe dokonania nieco różną się od tego, co robił z zespołem. W Warszawie będzie promował swoją ubiegłoroczną płytę „Kill to Get Crimson”.

A na początek lata kolejna bomba – na 27 czerwca zapowiedziano koncert wielkiego Carlosa Santany. Na razie szczegóły występu nie są znane.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama