Pierwszego dnia gwiazdą na głównej scenie jest Myslovitz. Zespół po długim okresie milczenia nagrał pod wodzą znakomitego producenta Marcina Borsa nowy album „Nieważne, jak wysoko jesteśmy...", którego premiera za dwa tygodnie. Na koncercie będzie więc można posłuchać części tych utworów po raz pierwszy.

Przed chłopakami z Mysłowic słynna formacja z Torunia, czyli Kobranocka, która z całą pewnością zaśpiewa swoje największe przeboje: „Kocham cię jak Irlandię", „Hipisówkę", „List z pola boju", „Ela, czemu się nie wcielasz?" oraz nieśmiertelny cover Die Toten Hosen „Nikomu nie wolno się z tego śmiać".

A wcześniej łódzka postpunkowa formacja Cool Kids of Death. Jej słynne „Butelki z benzyną" narobiły kiedyś sporo hałasu, a przy okazji ich płytowego debiutu ukuto nawet nowe określenie dla sfrustrowanej młodzieży początku tej dekady – Pokolenie X.

To oczywiście nie wszystkie atrakcje, bo od godz. 16 grać będą: metalowy Among The Enemies, rockowe Kravat, Electric Lemons i Inscript oraz grające reggae StarGuardMuffin.

A na bocznej House Stage usłyszymy Plus Plus, Lemonade i Yoga Terror.

Drugi dzień zapowiada się co najmniej tak samo ciekawie. Na małej scenie błyszczeć będą zapewne poznańskie Muchy – zespół okrzyknięty przez „Machinę" i Trójkę odkryciem 2006 roku i zbierający znakomite recenzje za swoje koncerty na najważniejszych festiwalach. Przed nim wystąpi Funktor oraz NZP & DJ Herman.

Główna scena ma należeć do gwiazd. Najpierw lubiany nie tylko przez studencką brać zespół Akurat, po nim Sidney Polak. A później już wielcy. Najpierw legendarny Dżem – najlepszy zespół grający southern rocka nie tylko w tej części Europy. Po nich Hey – opromienieni sukcesem genialnego albumu „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!" są dziś chyba najciekawszą rockową grupą w Polsce. I na finał T.Love, czyli Muniek z kolegami.

 

Juwenalia, Stadion Syrenki, ul. Batorego, wstęp wolny, informacje: www.przyciagamy.com, piątek (13.05) – sobota (14.05), od godz. 16