Odmowa wszczęcia śledztwa dotyczy maili, które prezydent Gdańska otrzymała na adres swojej służbowej poczty elektronicznej w lipcu ubiegłego roku.
Są to zdjęcia, które przedstawiają Dulkiewicz w hełmie SS na tle flagi Rzeszy i z podpisem, drugie zdjęcie obrazowało obraźliwy gest z wyciągniętym środkowym palcem i wulgarnym podpisem.
śledczy ustalili autora wysłanych wiadomości i poddali go przesłuchaniu. Mężczyzna nie pamiętał, że je wysłał, ale przyznał, że jest przeciwny polityce prezydent Gdańska, bo jego zdaniem "osoba ta nie szanuje władz polskich, łącznie z Prezydentem Rzeczpospolitej, nie szanuje uczuć religijnych oraz promuje Wolne Miasto Gdańsk, które miało hitlerowskie korzenie" - cytuje TVN24.
Przesłuchiwany tłumaczył, że wysłane do prezydent Gdańska memy nie są jego autorstwa oraz że nie miał zamiaru propagować ustroju faszystowskiego.
Przyznał, że jego gest był tylko "wyrażeniem opinii" - być może zbyt ostrym - ale on sam czuje się przez obecne władze Gdańska obrażany i poniżany i chciał w ten sposób wyrazić swój sprzeciw.
Prokuratura w Gdańsku uznała, że "nie każde posługiwanie się symboliką związaną z ustrojem faszystowskim, stanowić będzie propagowanie tego ustroju", a tłumaczenie mężczyzny, że chciał jedynie wyrazić swoją opinię, jest wiarygodne.
Ponadto prokuratura uznała, że nie doszło do znieważenia urzędnika publicznego, bo aby tak się stało, "znieważenie musi nastąpić podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych", a taki warunek nie został spełniony.
Dodatkowym argumentem dla prokuratury jest fakt, że obraźliwe maile dotarły na służbowy adres mailowy Aleksandry Dulkiewicz po godzinie 22, a więc po zakończeniu dnia pracy urzędu.
Prezydent Gdańska złożyła zażalenie od tej decyzji.
W Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku toczyło się 11 postępowań związanych z nękaniem i groźbami wobec prezydent Gdańska.
Jak mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, cytowana przez TVN24, dwa z nich umorzono z powodu niewykrycia sprawców, dwa zakończono skierowaniem do sądu wniosku o umorzeniu postępowania i umieszczenie podejrzanego w placówce zamkniętej, bowiem czynów tych dopuściły się osoby niepoczytalne . Kolejne dwa postępowania oczekują na realizację międzynarodowych pomocy prawnych.