- USA są zobowiązane prawnie w kwestii jakościowej przewagi militarnej (Izraela). Będziemy to szanować - powiedział Pompeo po spotkaniu z premierem Izraela, Beniaminem Netanjahu.

Netanjahu mówił z kolei, że otrzymał zapewnienia od Pompeo w tej kwestii.

Sekretarz stanu USA przebywa z wizytą w Izraelu co ma być sygnałem wsparcia USA dla starań procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie i budowania frontu przeciwko Iranowi.

Pompeo uda się w najbliższych dniach także do Sudanu, ZEA i Bahrajnu.

13 sierpnia Izrael i ZEA zawarły porozumienie oznaczające nawiązanie pełnych relacji dyplomatycznych między tymi krajami. ZEA są dopiero trzecim krajem arabskim, który nawiązał takie stosunki z Izraelem (po Egipcie i Jordanii).

W Izraelu niezadowolenie wywołał jednak u niektórych fakt, że ZEA - w zamian za zawarcie umowy - mają otrzymać zgodę na zakup myśliwców F-35 od USA. Doradca Donalda Trumpa, Jared Kushner, przyznał, że ZEA od dawna stara się o zakup tych myśliwców a porozumienie z Izraelem zwiększa szansę, że do takiej transakcji dojdzie.

Pompeo mówił z kolei, że USA zaopatrują ZEA w broń od ponad 20 lat co ma być konieczne, jak mówił, ze względu na zagrożenie ze strony Iranu. Zapewnił przy tym jednak, że uzbrajając ZEA USA wywiążą się ze swoich zobowiązań wobec Izraela.