Reklama

Borys Budka: PO nie jest partią jednowładcy

Wyborcy oczekują, byśmy wyszli z gabinetów i zaczęli z nimi rozmawiać – mówi szef Platformy.
Borys Budka: PO nie jest partią jednowładcy

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Kiedy i dlaczego zdecydował się pan startować w wyborach na szefa PO?

Ostatecznym impulsem był mój wynik wyborczy w 2019 roku, drugi w Platformie Obywatelskiej, Koalicji Obywatelskiej. Wcześniej były cztery lata ciężkiej pracy, dużo spotkań, rozmów, z których wynikało, że wyborcy oczekują zmiany. Udało mi się zbudować dobry zespół na Śląsku, w okręgu katowickim zremisowaliśmy z PiS, na którego czele był premier Mateusz Morawiecki, uzyskaliśmy tyle samo mandatów. Pokazaliśmy tam, że dobry zespół, dobrze dobrani ludzie, którzy ze sobą współpracują, mogą prowadzić skuteczną kampanię wyborczą, mogą skutecznie przeciwstawić się obecnej władzy. I potem, po tej weryfikacji przez wyborców, zdecydowałem się ubiegać o mandat szefa Platformy Obywatelskiej. Jak widać, blisko 80 proc. koleżanek i kolegów uznało, że jest to najlepszy wybór.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama