Reklama

Prokuratura trochę niefachowa i niewiarygodna

Rozmowa: prof. Zbigniew Hołda, Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Publikacja: 02.01.2009 00:50

[b] Gros medialnych spraw, jak ta dotycząca „zamordowania laptopa” Ziobry, wszczęto, a potem umorzono. Był sens ją prowadzić?[/b]

[b]Zbigniew Hołda:[/b] Pochopne zarzuty i oskarżenia, niestety, się zdarzają. Mija 20 lat wolnej Polski, a prokuratura wciąż jest trochę niefachowa, trochę niewiarygodna. Są sprawy, które pochopnie wszczyna się i stawia zarzuty, a potem śledztwa umarza. I takie, gdzie odmawia się wszczęcia postępowania, chociaż wydaje się, że nie należy tego robić. Z drugiej strony są śledztwa trwające latami, jak sprawa Dochnala. Tak być nie powinno.

[b]Z czego to wynika? [/b]

Nie wiem. Mamy przecież tysiące prokuratorów, dobrze wykształconych, dość dobrze wynagradzanych, mających wysoką pozycję zawodową. Przestaję wierzyć, że to „góra” decyduje, czy i którą sprawę wszcząć.

[b]Może prokuratorów jest za mało? [/b]

Reklama
Reklama

Za mało może być tych do prowadzenia śledztw, a za dużo nadzorujących. Gdybyśmy mieli prokuraturę z autorytetem, pewnie byśmy się nie zastanawiali, dlaczego dużo jest umorzeń, a mało aktów oskarżenia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama