Chodzi o najnowsze sondaże preferencji politycznych, według których poparcie dla Platformy w ciągu dwóch tygodni spadło o 7 punktów procentowych. Bądźmy precyzyjni, nie tyle spadło, co wzrosło, bo choć pół miesiąca temu podskoczyło aż do 58 procent, to miesiąc temu wynosiło 48 procent. Mówiąc wprost: należy pogratulować Platformie pomysłu prawyborów, który zapewnił jej skok popularności. Dziś wszyscy dyskutują o Sikorskim i Komorowskim, a na przykład niewyjaśniona afera hazardowa znalazła się w czyśćcu opinii publicznej. Pytanie co PR-owcy PO mają jeszcze w zanadrzu?