– Kwestie praworządności, kwestie instytucji nie są kluczowe przy wyborach politycznych – ocenia Artur Bartkiewicz, szef wydawców strony głównej rp.pl, gość podcastu „Rzecz w tym”.
Trybunał Konstytucyjny zamiast gospodarki? PiS ryzykuje utratę wyborców
Jarosław Kaczyński stawia na obronę Trybunału Konstytucyjnego, choć – jak wskazuje Artur Bartkiewicz – temat ten nie elektryzuje większości Polaków. Twardy elektorat PiS może odpowiedzieć na wezwania do mobilizacji, ale partia ryzykuje, że straci wyborców mniej zaangażowanych politycznie. Dla nich ważniejsze od kolejnej odsłony sporu o instytucje państwa mogą być gospodarka, stan finansów publicznych i codzienne problemy.
Czytaj więcej
– Berkowi nie uda się jego misja. Nawet jeśli wywiezie Święczkowskiego na taczce. Dlaczego? Bo Trybunał już nigdy nie będzie miał legitymacji społe...
– To nie są kwestie, które dotyczą codziennego życia Polaków, a już zwłaszcza Trybunał Konstytucyjny nie dotyczy codziennego życia Polaków – mówi Bartkiewicz. Przypomina jednocześnie, że znaczenie polityczne mogą mieć konkretne orzeczenia, które bezpośrednio wpływają na życie obywateli. Tak było w 2020 r. , gdy wyrok Trybunału dotyczący prawa aborcyjnego wyprowadził na ulice tysiące protestujących i przyczynił się do gwałtownego spadku poparcia dla PiS.
Spór o Trybunał może natomiast wzmocnić politycznych konkurentów prawicy. Wyborcy rozczarowani PiS-em mogą szukać alternatywy w Konfederacji lub ugrupowaniu Grzegorza Brauna. – To jest na tyle antyestablishmentowa siła, na tyle spoza systemu, że istnieje wiara, że ona ten system jakoś rozsadzi – zauważa gość „Rzecz w tym”, tłumacząc, dlaczego część wyborców może popierać radykalne ugrupowania niekoniecznie ze względu na ich program, lecz z powodu frustracji obecną polityką.
Czytaj więcej
Mateusz Morawiecki ostro skrytykował największe polskie ugrupowania polityczne podczas konwencji Rozwoju Plus w Warszawie. Były premier zarzucił cz...
Karol Nawrocki chce połączyć prawicę. Co z Morawieckim i przyszłym rządem?
Konflikt wokół Trybunału to także sprawdzian dla Koalicji Obywatelskiej. Rząd może zyskać politycznie, jeśli uda mu się uruchomić Trybunał i doprowadzić do zmian, których nie jest w stanie przeprowadzić ustawami. Jednocześnie sposób działania w tej sprawie może wywołać wrażenie chaosu i nadmiernego wykorzystywania siły państwa. Zdaniem Bartkiewicza koalicja może przez to stracić jeden lub dwa punkty procentowe poparcia.
Jedną z potencjalnych konsekwencji sporu jest więc wzrost znaczenia ugrupowań, które przedstawiają się jako alternatywa dla obecnego układu politycznego. W tej układance pozostaje również Mateusz Morawiecki i jego środowisko Rozwój Plus. Czy były premier mógłby w przyszłości stworzyć polityczny sojusz z PSL-em? Bartkiewicz wskazuje, że połączenie popularności Morawieckiego z rozbudowanymi strukturami ludowców mogłoby stworzyć nowy ośrodek polityczny, choć na razie taki scenariusz pozostaje niepewny.
Czytaj więcej
Prezydent Karol Nawrocki ponownie skierował do premiera Donalda Tuska dokumenty dotyczące powołania czterech członków zarządu Narodowego Banku Pols...
Ważną rolę może odegrać także prezydent Karol Nawrocki. Jak ocenia gość podcastu, głowa państwa chce utrudnić działania rządu Donalda Tuska, a zarazem zyskać pozycję politycznego patrona, który będzie w stanie połączyć różne środowiska prawicy – od PiS-u, przez Konfederację, po Rozwój Plus. W przyszłości taki układ mógłby mieć znaczenie również przy tworzeniu rządu po kolejnych wyborach parlamentarnych I wydaje się, że taką rolę widzi dla siebie Karol Nawrocki, który chciałby mieć duży udział we władzy. Prezydentura w takiej formie, w jakiej ją mamy w Polsce ewidentnie go krępuje. To znaczy on chciałby trochę więcej. Mówi wprost, że chciałby systemu prezydenckiego – wskazuje Artur Bartkiewicz.
Czy polityczna walka o Trybunał Konstytucyjny zmieni układ sił przed wyborami w 2027 r.? Kto może skorzystać na konflikcie między PiS-em a Koalicją Obywatelską? I czy Karol Nawrocki będzie próbował zjednoczyć prawicę pod własnym patronatem? O tym Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Arturem Bartkiewiczem w podcaście „Rzecz w tym”.