Według Michała Kolanki atmosfera w Prawie i Sprawiedliwości jest dziś bezprecedensowa. Po raz pierwszy od wielu lat realny wydaje się scenariusz odejścia grupy najważniejszych polityków związanych z byłym premierem. Jak mówi gość podcastu: – Rzeczywiście od lat nie było takiego klimatu w Prawie i Sprawiedliwości, że to jest klimat na podział, rozłam, na odejście znacznej grupy polityków.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Rzecznik PiS: Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego rozbija partię. Szkodzi

Jeżeli w najbliższych dniach nie dojdzie do niespodziewanego zwrotu wydarzeń, konsekwencje mogą być bardzo poważne. – Jeśli nic się nie zmieni, jeśli nie będzie jakiegoś spektakularnego zwrotu akcji, no to za tydzień, gdy minie ultimatum, (...) ci politycy PiS-u, którzy teraz są w stowarzyszeniu Rozwój Plus, zostaną po prostu z Prawa i Sprawiedliwości wszyscy wykluczeni – przewiduje Kolanko.

Dlaczego Kaczyński postawił ultimatum?

Choć oficjalnie chodzi o kwestie związane z przepisami dotyczącymi subwencji partyjnych, rozmówca wskazuje, że konflikt narastał od miesięcy. Po wyborach prezydenckich Mateusz Morawiecki coraz wyraźniej budował własne zaplecze polityczne, a organizacja spotkania Rozwoju Plus miała być pokazem siły. To właśnie ten ruch, zdaniem Kolanki, przyspieszył reakcję prezesa PiS. – Albo są z PiS-em, albo są poza PiS-em i tyle. Już teraz. Nie za rok, gdy będą tworzone listy wyborcze, nie jesienią, tylko już teraz – mówi Michał Kolanko.

Czytaj więcej

Hubert Salik: Trudny los polskiej racji stanu

Jednocześnie dziennikarz przypomina, że nie byłby to pierwszy rozłam w historii Prawa i Sprawiedliwości. Z partii odchodzili wcześniej m.in. Zbigniew Ziobro, Marek Jurek czy środowisko Polska Jest Najważniejsza, a część polityków po latach wracała do współpracy z Jarosławem Kaczyńskim.

Kolanko zwraca uwagę, że obecny konflikt może jednak różnić się od poprzednich. Jeśli Morawieckiemu uda się zbudować własny klub parlamentarny i utrzymać zainteresowanie opinii publicznej przez kilkanaście miesięcy do wyborów, sytuacja na prawicy może ulec trwałej zmianie. Pytanie brzmi jednak, ilu polityków rzeczywiście zdecyduje się na odejście.

Czy Morawiecki ma własnych wyborców?

Największą niewiadomą pozostaje potencjał nowego projektu politycznego byłego premiera. Michał Kolanko nie ukrywa sceptycyzmu. – Myślę, że ten sondaż, który pokazywał, że Mateusz Morawiecki ma 2 proc. poparcia, to on jest mniej więcej zgodny z rzeczywistością – szacuje dziennikarz.

Zdaniem rozmówcy były premier będzie musiał nie tylko przekonać do siebie polityków, ale przede wszystkim znaleźć elektorat, którego dziś wyraźnie nie widać. Trudno będzie mu rywalizować zarówno z PiS-em, jak i Konfederacją, a wyborcy centrum wciąż pamiętają decyzje z czasów jego rządów, w tym Polski Ład czy aferę RARS.

Czytaj więcej

PiS bliski przesilenia. Morawiecki nie rezygnuje z grilla i stowarzyszenia

W podcaście pojawia się również wątek Karola Nawrockiego. Michał Kolanko ocenia, że nowy prezydent może odegrać istotną rolę w przyszłym układzie sił po prawej stronie sceny politycznej. – Prezydent Nawrocki jest takim jokerem w tej prawicowej talii – mówi, wskazując, że może stać się gwarantem współpracy różnych środowisk prawicy przed kolejnymi wyborami.

Na zakończenie rozmowy gość studia przypomina, że mimo dramatycznych prognoz historia polskiej polityki wielokrotnie pokazywała, iż zarówno PiS, jak i Platforma Obywatelska potrafiły wychodzić z bardzo głębokich kryzysów. Dlatego, choć rozłam wydaje się dziś najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, ostateczny układ sił na prawicy pozostaje otwartą kwestią.