Reklama

29 min. 49 sek.

„Rzecz w tym”: „Gdzieś paliwa zabraknie”. Ekonomista ostrzega przed skutkami cen maksymalnych

Rząd obniża VAT i wprowadza ceny maksymalne na paliwa, by zdusić społeczną frustrację po skokach cen wywołanych wojną w Zatoce Perskiej. Dr Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, mówi wprost: „jeżeli wprowadzamy cenę maksymalną, paliwa gdzieś zabraknie”.

W podcaście „Rzecz w tym”, Bogusław Chrabota pyta ekonomistę, czy pakiet regulacji paliwowych rzeczywiście ulży kierowcom i pomoże rządowi. Arak wskazuje, że sama obniżka VAT bywa zawodna, bo „nigdy ten VAT po obniżeniu niestety nie powodował tego, że te produkty nie drożały”, a po powrocie stawki „produkt drożeje”.

Dlatego – jak tłumaczy – zdecydowano się na daleko idący mechanizm: regulację cen hurtowych, codziennie publikowaną przez ministra. To jednak, jego zdaniem, otwiera pole do powtórki z węgierskich doświadczeń. Gdy państwo zaburza proces rynkowy, skutki są przewidywalne: „na pewno gdzieś czegoś zabraknie”.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama