Reklama

„Rzecz w tym”: „Gdzieś paliwa zabraknie”. Ekonomista ostrzega przed skutkami cen maksymalnych

Rząd obniża VAT i wprowadza ceny maksymalne na paliwa, by zdusić społeczną frustrację po skokach cen wywołanych wojną w Zatoce Perskiej. Dr Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, mówi wprost: „jeżeli wprowadzamy cenę maksymalną, paliwa gdzieś zabraknie”.

W podcaście „Rzecz w tym”, Bogusław Chrabota pyta ekonomistę, czy pakiet regulacji paliwowych rzeczywiście ulży kierowcom i pomoże rządowi. Arak wskazuje, że sama obniżka VAT bywa zawodna, bo „nigdy ten VAT po obniżeniu niestety nie powodował tego, że te produkty nie drożały”, a po powrocie stawki „produkt drożeje”.

Dlatego – jak tłumaczy – zdecydowano się na daleko idący mechanizm: regulację cen hurtowych, codziennie publikowaną przez ministra. To jednak, jego zdaniem, otwiera pole do powtórki z węgierskich doświadczeń. Gdy państwo zaburza proces rynkowy, skutki są przewidywalne: „na pewno gdzieś czegoś zabraknie”.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama