Kluczowa dla transportu ropy Cieśnina Ormuz jest zablokowana – Iran zrozumiał bowiem, że działając w ten sposób, może dyktować warunki. Teheran uzurpuje sobie w tej chwili prawo do pełnej kontroli szlaku, przez który przed rozpoczęciem wojny przepływało około 20 proc. światowej ropy i gazu eksportowanego z krajów Rady Współpracy Zatoki, a także z Iraku i Iranu. Kraj chce to usankcjonować, tak by rząd w Teheranie miał wyłączne prawo do „suwerenności, kontroli oraz nadzoru” – podały kilka dni temu Fars i Tasnim, dwie agencje informacyjne związane z irańskimi organami bezpieczeństwa.
W poniedziałek doszło jednak do przełomu – Iran przepuścił bowiem przez cieśninę trzy chińskie jednostki. Wcześniej kraj podkreślał, że Cieśnina Ormuz jest otwarta dla państw, które Teheran uważa za przyjazne.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump może zakończyć wojnę z Iranem pozostawiając zadanie odblokowania Cieśniny Ormuz sojusznikom z Europy i państwom Bliskieg...
Chińskie statki przepłynęły przez Cieśninę Ormuz
– Chińskie statki przepłynęły przez Cieśninę Ormuz po wcześniejszej koordynacji z odpowiednimi podmiotami – poinformowała podczas konferencji prasowej Mao Ning, wiceszefowa chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. – Cieśnina Ormuz i wody przyległe stanowią ważny szlak dla światowego handlu i dostaw energii. Chiny wzywają do natychmiastowego zawieszenia broni, zakończenia walk i przywrócenia pokoju oraz stabilności w regionie Zatoki Perskiej – dodała. Jak wskazała, „obecnie jednostki poruszają się zwiększoną prędkością w kierunku Zatoki Omańskiej”.
Mao Ning nie ujawniła szczegółów dotyczących jednostek. Dane śledzenia statków wskazują jednak, że trzy chińskie kontenerowce przepłynęły przez cieśninę – w zwartej formacji – w poniedziałek. Po raz pierwszy miały one próbować przepłynąć przez cieśninę w piątek, ale zostały wówczas zawrócone.
Cieśnina Ormuz
„Oba statki pomyślnie przepłynęły po drugiej próbie, stając się pierwszymi kontenerowcami opuszczającymi Zatokę Perską od początku konfliktu, z wyjątkiem jednostek pod banderą Iranu” – wskazała MarineTraffic, platforma śledzenia statków w czasie rzeczywistym. Umożliwia ona monitorowanie pozycji jednostek pływających – takich jak kontenerowce, tankowce czy promy – dzięki systemowi AIS (Automatic Identification System), który musi posiadać każdy większy statek.
Chińska firma COSCO, która eksploatuje wspomniane jednostki, nie odpowiedziała na prośby o komentarz. W komunikacie dla klientów z 25 marca poinformowała jednak o wznowieniu przyjmowania rezerwacji dla kontenerów ogólnego przeznaczenia na trasach z Azji do Zatoki Perskiej, obejmujących m.in. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabię Saudyjską, Bahrajn, Katar, Kuwejt i Irak.
Czytaj więcej
Amerykanie mają coraz większy problem z Cieśniną Ormuz. Aby ją odblokować potrzebują sojuszniczego wsparcia. Polski rząd zadeklarował, że nasz kraj...
Zablokowanie Cieśniny Ormuz doprowadziło do skokowego wzrostu cen ropy i wzrostu cen paliw na stacjach
W normalnych warunkach przez Cieśninę Ormuz przepływa ok. 20 proc. ropy transportowanej drogą morską i 30 proc. gazu LNG transportowanego tą drogą. Blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła do skokowego wzrostu cen ropy, która – od początku wojny – podrożała o ok. 50 proc. i obecnie cena za baryłkę ropy Brent utrzymuje się na poziomie powyżej 100 dol.. Wzrost cen ropy przełożył się na wzrost cen paliwa – w związku z tym np. w Polsce 27 lutego parlament przyjął w ekspresowym tempie tzw. pakiet CPN, obniżając akcyzę i VAT na paliwo, a także wprowadzając mechanizm ustalania ceny maksymalnej benzyny. Informacje „Wall Street Journal” wskazują na to, że nawet zakończenie wojny nie musi poprawić sytuacji na rynku, jeśli chodzi o podaż ropy.
Iran podkreśla, że Cieśnina Ormuz jest otwarta dla państw, które Teheran uważa za przyjazne. Jednocześnie jednak irański parlament proceduje ustawę, która wprowadzi mechanizm umożliwiający pobieranie opłat za tranzyt przez Cieśninę. Dla statków związanych z USA, Izraelem i ich sojusznikami wody Cieśniny – jak podkreśla Iran – pozostają zamknięte.
Wcześniej Iran groził, że poprzez zamknięcie Cieśniny Ormuz jest w stanie doprowadzić do wzrostu cen ropy nawet do poziomu 200 dol. za baryłkę.