Zatrzymany 29-latek jest mieszkańcem lubelskiego osiedla Choiny. Dopalaczami handlował w Internecie już od kilku miesięcy.
Jak wynika z ustaleń policjantów diler poprzez stronę internetową handlował dopalaczami na terenie całej Polski. - Za pomocą firmy kurierskiej od maja wysłał co najmniej 700 przesyłek z zabronioną substancją - mówi podkom. Kamil Gołębiowski, z lubelskiej policji.
W momencie zatrzymania diler miał przygotowanych do wysyłki kolejnych kilkadziesiąt przesyłek, które zostały cofnięte.
W trakcie przeszukania mieszkania mężczyzny policjanci zabezpieczyli duże ilości dopalaczy i narkotyków oraz przedmioty służące do ich przerabiania i wprowadzania do obrotu.
W sumie w ręce mundurowych wpadło ponad 16 kg dopalaczy, 400 gramów marihuany oraz 238 tabletek ekstazy.
- Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych środków to około 1,3 mln zł – wylicza podkom. Gołębiowski. Dodaje, że w mieszkaniu były też naklejki i woreczki do przygotowania dopalaczy oraz wagi elektroniczne.
Zabezpieczone substancje trafiły do Laboratorium Kryminalistycznego lubelskiej policji, gdzie będą szczegółowo badane.
– Już po wstępnych badaniach wiemy, że zabezpieczone środki zawierają składniki, które są wpisane na listę substancji uznanych za narkotyki – tłumaczy policjant. Przypomina, że po wejściu w życie znowelizowanej ustawy, dopalacze zyskały status narkotyków.
Dziś zatrzymany mężczyzna trafi do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty posiadania i handlu dopalaczami oraz narkotykami.
W przeszłości mężczyzna był już kilkakrotnie karany za przestępstwa narkotykowe. Policjanci chcą, by teraz trafił do aresztu.
Za wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających 29-latkowi może grozić do 12 lat więzienia.