Usłyszeli już oni zarzuty. A dyrektor został zawieszony przez prokuraturę w czynnościach służbowych.
Śledztwo w tej sprawie korupcji dotyczącej realizacji w zamówień publicznych na dostawę wielofunkcyjnych urządzeń drukujących, materiałów eksploatacyjnych oraz konserwację i serwis sprzętu biurowego dla szczecińskiego sądu prowadzi łódzka prokuratura. Chodzi o rok 2014.
Na polecenie śledczych teraz CBA zatrzymało najpierw dwóch współwłaścicieli firmy handlowej ze Szczecina, która zajmuje się sprzedażą urządzeń biurowych i materiałów eksploatacyjnych. Mężczyźni mają 46 i 47 lat, a do prokuratury sam zgłosił się ich 48-letni wspólnik.
- Dwaj pierwsi zatrzymani usłyszeli zarzuty wręczenia korzyści majątkowej – mówi Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury. Dodaje, że trzeci współwłaściciel odpowie za pomocnictwo przy wręczeniu łapówki.
Zarzuty usłyszał też 61-letni dyrektor Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Dotyczą one przyjmowania korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją.
Mężczyzna został zawieszony w wykonywaniu obowiązków. Wobec dwóch przedsiębiorców zastosowano poręczenia majątkowe w wysokości 10 i 12 tys. zł.
Z ustaleń łódzkich śledczych wynika, że firma handlowa dostarczała sprzęt i materiały biurowe do różnych instytucji państwowych na terenie województwa. - Teraz sprawdzamy czy w innych przypadkach także mogło dojść do zachowań korupcyjnych – mówi prok. Kopania.
W ostatnich dniach funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zabezpieczali dokumentację dotyczącą zamówień publicznych w kilkunastu instytucjach, do których dostawy realizowała firma podejrzanych.
Wszystkim podejrzanym grozi do ośmiu lat więzienia.