„Nie wtrącamy się i nie będziemy się wtrącać do formatu normandzkiego" – powiedział polski prezydent na konferencji prasowej w Kijowie, po zakończeniu rozmów z Petrem Poroszenką. Andrzej Duda zrezygnował też z postulatu renegocjowania mińskich porozumień pokojowych.
Jeszcze pod koniec sierpnia prezydent chciał, by tzw. format normandzki (grupa państw negocjujących zakończenie wojny na Ukrainie) został rozszerzony o USA oraz „przedstawicieli państw sąsiadujących z Ukrainą". Większość komentatorów uznała, że Andrzej Duda się domaga, by Polska znalazła się przy tym stole rozmów.