W przyszłym tygodniu - we wtorek i środę - w Pałacu Prezydenckim mają się odbyć konsultacje Andrzeja Dudy z przedstawicielami wszystkich komitetów wyborczych, które będą miały swoją reprezentację w Sejmie X kadencji. Cel - wskazanie partii i osoby, która jako pierwsza dostanie misję stworzenia nowego rządu. Według nieoficjalnych informacji, niezależnie od wyniku tych rozmów, prezydent powierzy ową rolę Prawu i Sprawiedliwości. Ale choć partia wygrała wybory, to nie jest zdolna do stworzenia gabinetu, który miałby poparcie większości posłów w Sejmie.

Demokratyczna większość chce szybko stworzyć rząd

Dwa dni po wyborach parlamentarnych przewodniczący Platformy Obywatelskiej, lider Koalicji Obywatelskiej i były premier z czasów rządów PO-PSL, Donald Tusk, zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy o "szybkie decyzje".

- Panie prezydencie, ludzie czekają - przekonywał. Oświadczył też, że "wygrane demokratyczne partie są w stałym kontakcie i są gotowe przejąć odpowiedzialność za rządy w kraju w każdej chwili". Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga (Polska 2050 i Polskie Stronnictwo Ludowe) i Nowa Lewica mają większość w niższej izbie parlamentu. 

Oto oficjalne wyniki wyborów do Sejmu:

KW Prawo i Sprawiedliwość - 35,38 proc., co przekłada się na 194 mandaty

KKW Koalicja Obywatelska - 30,70 proc., czyli 157 mandatów

KKW Trzecia Droga - 14,40 proc., 65 mandatów

KW Nowa Lewica - 8,61 proc., 26 mandatów

KW Konfederacja Wolność i Niepodległość - 7,16 proc., 18 mandatów