Na konferencji prasowej w siedzibie MSWiA w Warszawie Kamiński ogłosił decyzję o przywróceniu tymczasowej kontroli na granicy ze Słowacją. Szef resortu tłumaczył, że przyczyną podjęcia takiej decyzji jest wzrost przypadków nielegalnej migracji oraz liczby migrantów na terenie Słowacji. W porównaniu z poprzednim rokiem skala tego zjawiska miała wzrosnąć o tysiąc procent.
Mariusz Kamiński wyjaśniał, że część cudzoziemców przez Polskę trafia do Niemiec i innych państw Unii Europejskiej. - Tylko w ciągu dwóch tygodni ujawniliśmy i zatrzymaliśmy 551 nielegalnych migrantów - stwierdził.
Czytaj więcej
"Czy Pani/Pana zdaniem granice Polski są obecnie dobrze chronione?" - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Research dla rp.pl
Z kolei Tomasz Praga, komendant Straży Granicznej przekazał na konferencji, że „z dniem 4 października na odcinku granicy polsko-słowackiej nastąpi tymczasowe przywrócenie kontroli granicznej¨.
- Ta kontrola w pierwszym okresie zostanie przywrócona na okres 10 dni. Będzie można je odnawiać na kolejne okresy, nie dłuższe niż 20-dniowe. Całkowity okres przywrócenia kontroli granicznej może wynosić maksymalnie dwa miesiące - powiedział przedstawiciel Straży Granicznej.
- Podejmujemy takie działania, ponieważ jesteśmy odpowiedzialnym państwem. Skutecznie bronimy granicę z Białorusią i mamy nadzieję, że problem na Bałkanach i na polsko-słowackiej granicy zostanie skutecznie rozwiązany - argumentował Mariusz Kamiński.
Fala migracyjna w Europie. Mariusz Kamiński: Wina Unii
Minister odpowiedzialnością za falę uchodźczą obarczył Unię Europejską. - W Europie jest ogromny problem migracyjny. Unijna polityka migracyjna jest nieodpowiedzialną i nieadekwatną do rzeczywistości. Jedyną właściwą odpowiedzią na falę nielegalnej migracji jest twarda ochrona granic zewnętrznych Unii Europejskiej oraz zmiana systemu azylowego - mówił.
Czytaj więcej
PiS jest odpowiedzialny za powstanie „polskiego szlaku”, którym przybywają migranci – mówi senator Bogdan Klich, były minister obrony, szef senacki...
- Odpowiedź na fale migracji powinna być twarda tak, jak zrobiła to Polska na polsko-białoruskiej granicy. W tej chwili źródłem imigrantów są państwa północnej Afryki. W ostatnich dniach jest także gorąca sytuacja na Bałkanach - dodał minister spraw wewnętrznych.
Według niego o zmianach poinformowane zostały resorty spraw wewnętrznych Słowacji, Niemiec, Austrii i Czech. Decyzję zakomunikowano także Komisji Europejskiej.
Czechy wprowadzają kontrole graniczne ze Słowacją
Kontrole na granicy ze Słowacją wprowadzają także Czechy. „Dzięki kontrolom będziemy w stanie jeszcze lepiej zapewnić bezpieczeństwo naszych obywateli. W szczególności aktywnie zwalczamy przemytników i handlarzy ludzkim nieszczęściem” - napisał w mediach społecznościowych premier Petr Fiala. Podkreślił, że czeski rząd działa w koordynacji z polskimi władzami.