Hakerzy wystosowali na swoim koncie na Twitterze żądanie wobec polskiego rządu - pisze tvn24bis.pl
"To ostatnie ostrzeżenie. Jeśli polski rząd nie zapłaci 50 tys. dolarów, w ciągu kilku godzin opublikujemy wszystkie dane".
Jak ustaliła Informacyjna Agencja Radiowa, informatycy MON sprawdzają teraz, czy faktycznie doszło do włamania na serwery resortu. Dodaje, że oficjalny komunikat w tej sprawie ma być opublikowany w piątek.
Tydzień temu ta sama grupa hakerów podających się za ukraińskich nacjonalistów opublikowała w internecie dane skradzione z serwerów Netii.
Portal Niebezpiecznik pisze, że hakerzy prawdopodobnie pozyskali dane na temat sieci intranetowej MON-u. Atakujący opublikowali w internecie pliki mające pochodzić z komputerów wojskowych, w tym m.in. zdjęcia i formularze z danymi osobowymi, które są aplikacjami na stanowisko "kandydata do służby PRISM".