W środę niezależne polskie media publikują treść listu otwartego do premiera Rzeczypospolitej Polskiej i liderów ugrupowań politycznych, w którym nadawcy i wydawcy wyrażają protest przeciwko podatkowi od reklam, który określają mianem "haraczu", którego celem jest ograniczenie wolności mediów. Treść listu publikuje też "Rzeczpospolita".

"Bez wolnych mediów nie będzie demokracji. Bez wolnych mediów nie będzie wolnych wyborów. Bez wolnych mediów władza będzie bezkarna" - pisze na Twitterze poseł Koalicji Obywatelskiej, były przewodniczący Komisji Badania Wypadków Lotniczych, Maciej Lasek.

Z kolei Barbara Nowacka, posłanka Koalicji Obywatelskiej i liderka Inicjatywy Polskiej zwraca uwagę, że nowa opłata ma "wykończyć niezależne media".

"Swoich wypasą na spółkach skarbu państwa albo gigantycznymi transferami jak TVPiS" - dodaje posłanka. 

Autopromocja
LOGISTYKA.RP.PL

Branża, która napędza polską gospodarkę

CZYTAJ WIĘCEJ

"Murem za Wolnymi Mediami!" - pisze poseł Lewicy Tomasz Trela.

"Dziś niezależne media prowadzą protest wobec polityki PiS, która zmierza do ich zniszczenia. To protest bez precedensu w historii demokratycznych krajów. Pamiętajmy, bez wolnych mediów nie będzie wolnych wyborów. Bez wolnych mediów władza jest bezkarna" - pisze poseł KO, Marcin Kierwiński.

"(...) odbiorcy (mediów - red.) muszą zrozumieć, że to oni najwięcej stracą na przemianie telewizji, gazet i portali w klony TVP i media Orlenu" - podkreśla z kolei Michał Kobosko, członek ruchu Polska 2050. 

"Telewizja nie działa? Portale informacyjne strajkują? Kolejne daniny, podatki i akcyzy odbierają Ci smak życia? Władza dopiero się rozkręca. Rząd chce zniszczyć niezależne media, obciążając je nowym, dodatkowym podatkiem od reklam" - pisze na swoim profilu na Twitterze ruch Kukiz'15.

"Trzeba wzywać Jarosława Gowina i innych polityków obozu władzy, którzy odwołują się do zasad rynku i wolności, by powstrzymali ten ruch" - przekonuje z kolei poseł Koalicji Obywatelskiej, Paweł Kowal.