Reklama

Jacek Kurski: Przeniesiemy festiwal. Będzie pozew o wielomilionowe odszkodowanie od Opola

Telewizja Polska zapowiada, że w związku z wypowiedzeniem umowy przez miasto Opole na organizację 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej, impreza odbędzie się w "zbliżonym" terminie i w innym mieście. Jacek Kurski zapowiedział że wystąpi do sądu z pozwem o odszkodowanie od miasta.

Aktualizacja: 23.05.2017 06:07 Publikacja: 22.05.2017 19:14

Prezes TVP Jacek Kurski

Prezes TVP Jacek Kurski

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

"Telewizja Polska informuje, że pomimo decyzji władz miasta Opole, o rozwiązaniu umowy z TVP na organizację 54. KFPP, festiwal polskiej piosenki odbędzie się w zbliżonym terminie" - głosi oświadczenie TVP przesłane do mediów.

 

"Dalsze szczegóły zostaną podane w najbliższych dniach" - dodaje Telewizja Polska.

Prezes TVP Jacek Kurski zapowiedział, że tegoroczny Festiwal Polskiej Piosenki nie odbędzie się w Opolu, ale w innym mieście. Gdzie? Decyzja ma zapaść w tym tygodniu.

- Mamy kilka zgłoszeń i jedno potwierdzenie pisemne, kilka zainteresowań nowej lokalizacji - mówił Kurski w TVP Info.

Reklama
Reklama

- Jestem przekonany, że piękny festiwal, jaki zorganizujemy i ogłosimy w tym tygodniu wraz z jego programem, będzie rekompensatą dla naszych widzów za te chwilowe kłopoty, nie z winy Telewizji Polskiej - dodał.

Zdaniem Kurskiego prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski "robi wielką krzywdę Opolu, wielką krzywdę widzom i ponosi historyczną odpowiedzialność za to, że tego festiwalu nie będzie w tym roku w Opolu".

Kurski zapowiedział, że TVP "wystąpi z pozwem o wielomilionowe odszkodowanie, dlatego że przeniesienie lokalizacji (festiwalu) w tak krótkim czasie ponosi za sobą olbrzymie konsekwencje finansowe". W jego ocenie prezydent Wiśniewski "naraził Opole na wielomilionowe odszkodowanie".

- Krótko mówiąc: pan prezydent Opola postanowił zniszczyć festiwal, który był chlubą jego miasta. To nie Opole stworzyło Telewizję Polską, to Telewizja Polska stworzyła markę Opola i będąc kimś tak nieodpowiedzialnym, żeby w imię jakiś partykularnych, absurdalnych rozgrywek i braku tolerancji, godzić się na wzięcie udziału w politycznej hucpie, naprawdę okrywa pana Wiśniewskiego hańbą, on się z tego nie wytłumaczy przed mieszkańcami Opola - uważa Kurski.

- Jest to niewybaczalny skandal i okrył hańbą się pan prezydent, mówię to z przykrością, dlatego że muzyka nie jest ani PiS-owska, nie jest Platformerska, jest po prostu polska, a to jest festiwal polskiej piosenki - dodał prezes TVP.

Wcześniej w poniedziałek w piśmie do prezesa TVP opolski prezydent napisał, że wypowiada umowę z 28 kwietnia "w trybie natychmiastowym" z powodu nienależytego wykonania umowy z przyczyn leżących po stronie TVP.

Reklama
Reklama

W ocenie władz Opola, wina za wycofanie się z koncertów wielu oczekiwanych artystów, "wynika ewidentnie z winy Telewizji".

Jednocześnie miasto cofnęło TVP wyłączną licencję do używania nazwy "Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki - Opole".

W udostępnionym piśmie, prezydent Wiśniewski zaprasza prezesa Kurskiego do rozpoczęcia rozmów na temat festiwalu w innym terminie.

Festiwal w Opolu miał się odbyć się w dniach 9-11 czerwca. Udziału w nim. odmówili m.in.: Kayah, Katarzyna Nosowska, Audiofeels, Andrzej Piaseczny, Kasia Kowalska, Blue Cafe, Kombii, Ania Dąbrowska i Michał Szpak, a swój jubileuszowy koncert odwołała Maryla Rodowicz.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Chcą miliona nowych słupków na ulicach Warszawy. „To jedyny sposób ochrony przed dewastacją”
Kraj
Nerki spokojnie poczekają na przeszczep. Przełomowa technologia z Politechniki Warszawskiej
Kraj
Pfizer kontra Polska. Proces o szczepionki i 6 miliardów złotych
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 w kryzysie. Brak trzeciej drogi groźny dla koalicji?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama