Jest to odpowiedź na kampanię Polskiej Fundacji Narodowej. Wspólny projekt Instytutu Rozwoju Warszawy i kancelarii Świeca i Wspólnicy nosi tytuł „Prawa obywatela". W ramach tego przedsięwzięcia organizowane będą debaty i spotkania, na których mieszkańcy Warszawy będą mogli zapoznać się z negatywnymi skutkami wprowadzonej ustawy o ustroju sądów powszechnych.

– Akcja ma charakter edukacyjny – tłumaczy prezes Instytutu Rozwoju Warszawy Jacek Wojciechowicz, były wiceprezydent stolicy. – Chcemy zrobić cykl spotkań dla mieszkańców, w których o sądach opowiedzą znani prelegenci. Będzie ich kilka lub kilkanaście – w zależności od tego, jakim będą się one cieszyły powodzeniem.

Pierwsze spotkanie odbędzie się 10 października o w Centrum Prasowym Foksal w Warszawie. Udział wezmą: prof. UW Marcin Matczak, specjalista w zakresie teorii prawa, prezes IRW Jacek Wojciechowicz i Jacek Świeca z kancelarii Świeca i Wspólnicy.

Po przemówieniach zaplanowano dyskusję, w której udział będą mogli wziąć wszyscy uczestnicy debaty.

Organizatorzy rozpoczynają tę akcję, by uświadamiać, jak wiele niebezpiecznych zapisów znajduje się w nowych regulacjach. – Ta ustawa jest niezwykle groźna bez względu na to, kto będzie rządził – tłumaczy Wojciechowicz. – Można powiedzieć, że te zapisy godzą w państwo prawa.

– Mamy do czynienia z sytuacją niebywałą – dodaje Jacek Świeca. – Cała władza sądownicza skupiona jest w ręku ministra sprawiedliwości, który dodatkowo jest kreatorem polityki personalnej w sądach.

Jak dodaje, zmiany w ustawie m.in. przyznają ministrowi sprawiedliwości większe możliwości odwołania osoby piastującej funkcję prezesa lub wiceprezesa sądu w trakcie trwania kadencji. – Niesie to ze sobą istotne konsekwencje dla obywateli, w których sprawach mogą kiedykolwiek pojawić się pośrednio lub bezpośrednio wątki polityczne. Można obawiać się, że mechanizmy zostaną zastosowane w sprawie obywatela przeciwko politykowi, np. dotyczącej tak przyziemnej kwestii jak kolizja drogowa – tłumaczy prawnik.