Reklama

Wielki biznes świątecznej pomocy

Centra handlowe dużych miast, organizując imprezę charytatywną z okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ściągają klientów

Publikacja: 09.01.2010 19:00

XV finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Łodzi

XV finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Łodzi

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

W Łodzi współorganizatorem jest Manufaktura, w Krakowie – Bonarka, w Szczecinie - Galaxy, a w Katowicach – Silesia City Center. – Imprezy specjalne, nie tylko Wielka Orkiestra, przyciągają klientów i sklepy zawsze mają wyższe obroty – mówi Joanna Delbar, specjalista PR, obsługująca centra handlowe.

Manufaktura już po raz czwarty będzie współorganizatorem imprezy, w trakcie której odbędą się koncerty m.in. Blue Cafe, spotkanie z najsilniejszym człowiekiem świata Mariuszem Pudzianowskim czy aktorami filmu „Ciacho”: Marcinem Bosakiem i Pawłem Małaszyńskim. Ubiegłoroczna Wielka Orkiestra była magnesem dla mieszkańców nie tylko Łodzi. – W niedziele odwiedza nas średnio 60 – 80 tys. osób, a w ubiegłym roku na imprezach Orkiestry było ich 200 tys. – zaznacza Joanna Karpińska, rzecznik prasowy Manufaktury.

W tym roku w łódzkim centrum ma powstać największe serce z dwugroszówek: za datek można będzie nakarmić drapieżne ryby lub poprosić fryzjera o unikalną fryzurę.

Największa, bo półtorametrowa, puszka do zbierania datków Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy stanie w największym centrum handlowym na Śląsku. – To wolontariusze Orkiestry zwrócili się do nas z tą propozycją, a nie odwrotnie – zapewnia Marek Thorz z firmy obsługującej PR SCC. Centrum tylko wskazało najlepsze godziny do kwestowania, kiedy jest najwięcej odwiedzających. – Są wyprzedaże, centrum odwiedza bardzo dużo klientów – dodaje Thorz.

W krakowskiej Bonarce atrakcją będzie przejażdżka porsche 924, odwiezienie do domu zabytkowym dodge'em, nauka tańca ognia, spotkanie z postaciami z bajek. W niedzielę od godz. 12 klienci odwiedzający centrum będą mogli wysłać za datek swoje prywatne „życzenie do nieba” w jednym z serc-balonów, jakie o każdej parzystej godzinie będą wypuszczane w niebo.

Reklama
Reklama

"geneva>

– Mamy świadomość, że centra handlowe przyciągają zimową porą tłumy ludzi – mówi Krzysztof Dobies, rzecznik Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. – Łatwiej ich tam spotkać niż na ulicach. Nie ma w tym nic złego, że ludzie łączą udział w imprezach Orkiestry z zakupami. My zbieramy pieniądze wszędzie, także w parafiach i na dworcach kolejowych.

Według dr hab. Urszuli Jareckiej z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN zbiórka pieniędzy w wielkich centrach handlowych to znak czasu: – Pokazuje to, jak Polacy spędzają niedziele. Przy okazji komercjalizacji życia skomercjalizowała się także, spontaniczna przed laty, akcja Orkiestry.

Pieniądze z tegorocznej zbiórki przekazane zostaną na wczesne wykrywanie nowotworów u dzieci.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama