Reklama

Stare renówki przeciw panzerom

Do największej bitwy pancernej doszło we wrześniu 1939 r. w Brześciu nad Bugiem
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Czołg Renault FT-17 w bramie twierdzy brzeskiej we wrześniu 1939 roku

Czołg Renault FT-17 w bramie twierdzy brzeskiej we wrześniu 1939 roku

Foto: Fotorzepa

Reklama
Reklama
Reklama

Po stronie niemieckiej walczyło ponad 200 czołgów i samochodów pancernych, po polskiej – dwa pociągi pancerne i ponad 30 czołgów Renault FT-17 z końca I wojny światowej. Uzbrojone w armatkę lub karabin maszynowy nadawały się co najwyżej do szkolenia. Były słabo opancerzone i poruszały się z prędkości zaledwie 8 kilometrów na godzinę.

Do Brześcia przybyły dwie będące w odwodzie naczelnego wodza kompanie FT-17, po 15 maszyn każda. 112. kompania pod dowództwem por. Wacława Stoklasa trafiła do twierdzy brzeskiej, a czołgi 113. kompanii por. Jerzego Ostrowskiego rozmieszczono w ogródkach działkowych na północ od cytadeli. I na nie właśnie 14 września spadła niemiecka nawała.To było dramatyczne starcie. Polacy zostali zaatakowani przez II batalion niemieckiego 8. pułku pancernego. Ok. 70 nowoczesnych maszyn uderzyło na 15 przestarzałych renówek. Można sobie wyobrazić, jak czuli się nasi pancerniacy, widząc dziesiątki maszyn wroga.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama