Reklama

Można latać z nowego lotniska w Modlinie

Pierwsi wylądowali już pasażerowie z Budapesztu. Lotnisko pod Warszawą przejmuje tanie loty

Publikacja: 16.07.2012 01:01

Można latać z nowego lotniska w Modlinie

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Dwunaste lotnisko w Polsce wybudowane niemal od podstaw już oficjalnie otwarte. Kosztowało 380 mln zł. W poniedziałek w Porcie Lotniczym Warszawa-Modlin wylądują kolejne samoloty rejsowe.

W niedzielę - na próbę - swój lot zgodził się przekierować na Modlin z lotniska Chopina Wizzair - przewoźnik, który docelowo zamierza całkowicie wycofać swoje loty z Okęcia. A rano - pierwszy - na płycie pojawił się boeing 737 Ryanaira z szefem linii Michaelem O'Learym na pokładzie. Maszyna nad oknami miała napis „Modlin jest OK", a lotniskowa straż pożarna powitała ją wodnym salutem. Ryanair regularne loty z Modlina zaczyna dziś.

Na razie tylko tych dwóch przewoźników podpisało kontrakty z Modlinem. Irlandzka firma dotąd nie oferowała lotów z Warszawy. - Lotnisko Chopina jest najdroższe pod względem obsługi w Europie wielokrotnie podkreślał Michael O'Leary.

Wygoda dla przewoźników

Modlin z kolei zbudowany jest specjalnie jako port dla tanich linii i czarterów (dlatego jest tańszy w obsłudze).

Konkurencyjne będą tu opłaty lotniskowe - o blisko 30 proc. niższe niż pobierane przez stołeczny port. Modlin zabierze więc pasażerów korzystających dziś głównie z lotnisk w Warszawie i Łodzi.

Reklama
Reklama

Nowy terminal nie jest wielki, może obsłużyć ok. 2 mln pasażerów rocznie (do 5 tys. dziennie), czyli ok. jednej piątej tego co port warszawski. Ale dla lotniska Chopina może to oznaczać utratę prawie miliona osób rocznie. Szef warszawskiego lotniska nie obawia się jednak konkurencji.

- Rynek przewozów lotniczych wciąż rośnie. I jest wystarczający, by zapewnić funkcjonowanie i lotniska Chopina, i uzupełniającego nas Modlina - ocenia Michał Marzec, szef lotniska Chopina. Według szacunków na ten rok mimo uruchomienia konkurencyjnego portu wzrost ruchu na Okęciu i tak ma sięgnąć3 proc.

Modlin będzie obsługiwać przewozy międzynarodowe na liniach krótkiego iśredniego zasięgu oraz przewozy krajowe.

Mogą tu lądować wszystkie samoloty z kodu C, czyli np. Airbus A320, Boeing 737 i wszystkie mniejsze.

Dziś wystartują samoloty m.in. do Brukseli, Budapesztu, Mediolanu, Rzymu, Oslo, Manchesteru czy Sztokholmu. Jutro do Barcelony, Glasgow, Stavanger czy Duesseldorfu.

Dla regionu – rozwój i miejsca pracy

Władze Mazowsza liczą, że lotnisko stanie się elementem rozwoju tej części regionu. Tu mają powstawać bazy techniczne, zaplecze dla lotniska i hotele.

Reklama
Reklama

To lotnisko to nie tylko nadzieje pasażerów na dobre i tanie połączenia, ale również ważny czynnik rozwoju tej części Mazowsza. Myślę, że to będzie taka przestrzeń, w której będziemy widzieli, jak na naszych oczach rośnie miasto lotnicze, tak jak ma to miejsce w innych częściach świata - ocenia marszałek Mazowsza Adam Struzik. Szacuje, że 1 mln pasażerów to średnio tysiąc miejsc pracy w lotnictwie.

Dla pasażerów kłopot z dojazdem

Dla pasażerów korzystających z podwarszawskiego lotniska największym mankamentem będzie dojazd do Modlina - choć to zaledwie 37 km od stolicy.

Stosunkowo najprościej dojedzie się koleją. Linię Warszawa - Modlin obsługują pociągi Elf Kolei Mazowieckich (42 połączenia w ciągu dnia). Pierwszy pociąg ze stacji Modlin odjedzie o godz. 3.30, ostatni - kwadrans po północy. Z Dworca Centralnego pierwszy o 2.30, a ostatni o godz. 1. Ze stacji kolejowej w Modlinie na samo lotnisko trzeba się przedostać autobusem. Rozkłady jazdy mają być dostosowane do pociągów. Cała podróż z centrum stolicy na lotnisko w Modlinie ma zająć niespełna godzinę i kosztować łącznie 16,50zł.

Jednak - jak pokazał w ubiegłym tygodniu dzień otwarty - to może być tylko teoria. Pociągi Kolei Mazowieckich kursowały wówczas nawet z 50-minutowym opóźnieniem. A busy na lotnisko nie były zsynchronizowane.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama